Dziennik Gazeta Prawana logo

Cieszyński: Będziemy domagali się od "Gazety Wyborczej" sprostowania kłamliwych informacji

2 czerwca 2020, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Łukasz Szumowski
<p>Łukasz Szumowski</p>/ShutterStock
Będziemy domagali się sprostowania od "Gazety Wyborczej" kłamliwych, fałszywych informacji dotyczących zakupów realizowanych przez Ministerstwo Zdrowia - powiedział we wtorek wiceszef MZ Janusz Cieszyński. Zapowiedział także zgłoszenie do prokuratury sprawy plakatów dotyczących ministra zdrowia.

- przekazał Cieszyński na konferencji prasowej.

Dodał, że resort będzie domagał się sprostowania zarówno w wydaniu papierowym "GW" jak i na portalu gazeta.pl.podkreślił Cieszyński.

Poinformował także, że do prokuratury zostanie zgłoszona sprawa dot. akcji plakatowej dotyczącej ministra zdrowia Łukasza Szumowskiemu. Chodzi o plakaty "Ewangelia wg Łukasza Sz.", które pojawiły się na kilku warszawskich przystankach w nocy z czwartku na piątek i były wymierzone w ministra zdrowia. O sprawie informowała "Gazeta Wyborcza".

Wiceszef MZ zaznaczył, że treść plakatów jest tożsama z tą, którą "dwukrotnie namalowano na murach Ministerstwa Zdrowia". wskazał Cieszyński.

Podkreślił, że resort chce wiedzieć, "kto stoi za akcją hejtu wymierzoną w Łukasza Szumowskiego i Ministerstwo Zdrowia".- dodał.

Ponadto wiceminister zdrowia wezwał wicemarszałka Sejmu Piotra Zgorzelskiego (PSL-Kukiz15) i posła Lewicy Andrzeja Rozenka do tego, aby do godz. 13 we wtorek przeprosili za "haniebne słowa, które wczoraj padały w mediach pod adresem ministra zdrowia i jego rodziny".

- powiedział Cieszyński.

"GW" pisała w maju, że resort zdrowia kupił za 5 mln zł maseczki ochronne od znajomego ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, instruktora narciarskiego Łukasza G. W transakcji pośredniczył też brat ministra Marcin Szumowski. Jak się później okazało, maseczki nie spełniały wymaganych norm, a resort zażądał od Łukasza G. zwrotu pieniędzy. Minister zdrowia potwierdził wtedy, że maseczki, o których napisała gazeta, nie spełniają norm i że w związku z tym zażądano "wymiany towaru na adekwatny". W związku z odmową MZ złożyło zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Z kolei we wtorkowym wydaniu "GW" poinformowała, że ma pełny rejestr zakupu sprzętu kupowanego przez rząd w ramach walki z pandemią. Liczy on 167 pozycji i obejmuje zakupy sprzętu ochronnego, respiratorów, lekarstw itp. Według "GW", Ministerstwo Zdrowia i Centralna Baza Rezerw (CBR) wydały na to 851 mln 412 tys. zł. Najwięcej w wykazie ma być jest maseczek ochronnych (jednorazowych, chirurgicznych oraz FFP2 i FFP3).

- czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj