"Europie może zostać zaledwie pięć lat"
Według prezydenta Finlandii Alexandra Stubba, Europie pozostało tylko krótkie okno możliwości, aby przygotować się na nową rzeczywistość bezpieczeństwa. Stubb mówił o bezpieczeństwie europejskim w czasach globalnego chaosu. Mamy teraz okno możliwości, które nie potrwa długo. Może pięć lat - ostrzega polityk.
Unia Europejska to coś więcej niż organizacja międzynarodowa, a mniej niż państwo. Europa i Unia Europejska reprezentują największy projekt ostatnich 80 lat. Teraz nadszedł moment dla Europy, ponieważ zmienia się porządek świata: po zimnej wojnie pojawiło się poczucie, że świat się otwiera. Ta era zakończyła się w lutym 2022 roku - powiedział, nawiązując do inwazji Rosji na Ukrainę. Nowa administracja USA przyspiesza tę zmianę. Europa musi zadać sobie pytanie, co właściwie robi - dodał.
"Ta presja nie ustąpi"
Jesteśmy pod presją bezpieczeństwa ze Wschodu, zwłaszcza ze strony Rosji, i ta presja nie ustąpi – cytuje polityka fińska gazeta "Ilta-Sanomat". Jednocześnie zmieniają się stosunki transatlantyckie. Stany Zjednoczone domagają się większej odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo. Obierają inne podejście do multilateralizmu, zmian klimatycznych i zasad międzynarodowych. Musimy się dostosować - powiedział.
Europa jest pilnie potrzebna w obszarach obronności, bezpieczeństwa, polityki zagranicznej, jednolitego rynku, walki ze zmianami klimatu, rynków finansowych i badań naukowych. Potrzebujemy większej Europy: Bałkanów Zachodnich, Ukrainy, Mołdawii. Może Islandii i Norwegii, a miejmy nadzieję, że pewnego dnia także Wielkiej Brytanii – kontynuował.
Kraje europejskie muszą przestać postrzegać obronność jako projekt narodowy i zamiast tego wypracować silniejsze wspólne rozwiązania. NATO zapewnia strukturę, UE zasoby i inwestycje. Potrzebujemy obu - skwitował prezydent Finlandii.