Johann Wadephul przekonywał, że w sprawach dotyczących bezpieczeństwa zasada jednomyślności może "narazić nas na zagrożenie egzystencjalne".
Niemcy: Tu chodzi o życie i śmierć
Chodzi bowiem o życie i śmierć – powiedział minister w Fundacji Konrada Adenauera w Berlinie. Jako przykład podał trwającą przez kilka miesięcy blokadę unijnej pożyczki dla Ukrainy, wywołaną polityką Węgier. Ostatecznie Budapeszt wycofał swój sprzeciw, a państwa UE pod koniec kwietnia jednomyślnie zaakceptowały udzielenie kredytu Ukrainie oraz nałożenie kolejnego pakietu sankcji na Rosję.
Wystarczy sprzeciw kilku, a nawet jednej osoby, aby zablokować działania wszystkich – zauważył szef niemieckiej dyplomacji. Według niego najważniejszym narzędziem usprawnienia wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa byłoby częstsze stosowanie głosowania większością kwalifikowaną.
Nie rezygnujemy w ten sposób z poszukiwania konsensusu, ale znacznie ułatwiamy (decyzje) poprzez zniesienie możliwości blokowania postanowień – dodał. Wadephul zaznaczył, że celem nadal pozostaje jak największa jedność wszystkich 27 państw członkowskich.
Niemcy: Sześciopunktowy plan reform UE
W sześciopunktowym planie reform UE Wadephul zaproponował też ściślejszą współpracę mniejszych grup państw tam, gdzie nie da się osiągnąć zgody całej UE. Wśród postulatów znalazły się również nowe formy rozszerzenia Unii, zakładające stopniową integrację krajów kandydujących – od etapów pośrednich po pełne członkostwo.
Możliwa jest wzmocniona, stopniowa integracja, od etapów wstępnych aż po pełne członkostwo – powiedział minister. Jego zdaniem taki mechanizm mógłby pomóc przełamać zastrzeżenia części państw wobec szybkiego przyjmowania nowych członków. Traktaty akcesyjne mogłyby też zawierać klauzule dotyczące udostępniania środków finansowych i wzmacniania zasady lojalnej współpracy.
Niemcy: Rozszerzenie UE o Islandię i Norwegię
Wadephul podkreślił, że państwom Bałkanów Zachodnich dano europejską perspektywę już ponad dwie dekady temu. Jesteśmy im winni rezultaty – oznajmił, apelując o konkretne postępy w relacjach z krajami gotowymi do reform. Dodał też, że ewentualne rozszerzenie Unii o Islandię i Norwegię byłoby "więcej niż mile widziane".
Szef niemieckiego MSZ zaznaczył, że Berlin nie jest osamotniony w dążeniu do zmian. Jak powiedział, pod niemieckim przewodnictwem zebrało się już 12 państw członkowskich popierających reformy. Zapowiedział też rozmowy ze wszystkimi stolicami, "także z tymi, które jak dotąd pozostają sceptyczne".
Kontrowersje wokół zasady jednomyślności
Portal sieci redakcji regionalnych RND zaznaczył, że Wadephul chce teraz rozpocząć debatę w UE. W Brukseli od dawna są zwolennicy odejścia od jednomyślności w polityce zagranicznej i sankcyjnej, ale projekt budzi też opór. Według źródeł w chadeckiej CDU część polityków obawia się m.in., że bez jednomyślności UE mogłaby przyjmować decyzje sankcyjne wbrew stanowisku Niemiec, np. wobec Izraela – zaznaczył RND.
Niemieckie media oceniają, że plan Wadephula należy do najdalej idących propozycji reformy Unii Europejskiej od dziesięcioleci.