Dziennik Gazeta Prawana logo

Sensacyjne wieści w sprawie Orbana. Miał to zdradzić w prywatnych rozmowach

48 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Viktor Orban
Viktor Orban/PAP Archiwalny
Sensacyjne wieści w sprawie Viktora Orbana. Ustępujący premier Węgier miał wspominać w prywatnych rozmowach o możliwości zakończenia kariery politycznej – informuje tygodnik "Magyar Hang". Powodem ma być całkowite wyeksploatowanie Fideszu jako marki politycznej i jednoczesny brak pomysłu na "nowe otwarcie".

Źródła tygodnika podały, że Viktor Orban zdaje sobie sprawę, iż jego partia – Fidesz – jako marka polityczna jest tak wyeksploatowana, że nie można jej skutecznie używać, ale nikt nie ma jeszcze konkretnego pomysłu, co ją zastąpi i pod jaką nazwą.

Koniec kariery politycznej Viktora Orbana?

"Magyar Hang" dodał, że Orban zdaje sobie również sprawę z faktu, że przeszkodą w odbudowie jego obozu jest on sam. Najdłużej urzędujący premier w historii Węgier podkreśla, że zakończenie procesu reorganizacji jego ugrupowania może oznaczać koniec jego kariery. Orban – jak podał tygodnik – mówiąc o swojej przyszłości, powołuje się na przykład Jarosława Kaczyńskiego i jego roli w Prawie i Sprawiedliwości. Zaznacza przy tym, że on sam angażowałby się w życie partii "jedynie w bardzo znikomej formie".

Pomysł tzw. salonów obywatelskich Fideszu

Fidesz planuje organizację tzw. salonów obywatelskich, które miałyby w różnych częściach kraju skupiać lokalnych działaczy partii, intelektualistów i liderów opinii. Grupy te miałyby ustalić plan działania środowiska na nadchodzące lata – powiadomił "Magyar Hang".

Fidesz zorganizuje swój kongres 13 czerwca. W jego trakcie podjęta zostanie decyzja o tym, kto pokieruje partią. Podczas kwietniowego spotkania zarządu Fideszu – jak stwierdził po rozmowie jeden z jego uczestników – Orban zaproponował ustąpienie ze stanowiska przewodniczącego partii, jednak członkowie zarządu wniosek odrzucili.

Złożenie mandatu przez Viktora Orbana

Wcześniej ustępujący premier ogłosił, że nie zasiądzie w nowym parlamencie, zapowiadając przy tym, że zamiast tego skupi się na reorganizacji swojego obozu politycznego.

Koalicja Fidesz-KDNP z Orbanem na czele przegrała wybory parlamentarne 12 kwietnia z opozycyjnym ugrupowaniem TISZA, które uzyskało w nich większość konstytucyjną – 141 mandatów w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. Nowy rząd z Peterem Magyarem na czele zostanie zaprzysiężony 9 maja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj