Szwagier Magyara rezygnuję z ubiegania się o urząd ministra sprawiedliwości
Moja nominacja na stanowisko ministra sprawiedliwości była ogromnym zaszczytem i wcale nie wynikała z relacji rodzinnych (...) ani z przyjaźni trwającej od dziesięcioleci. Oczywiście długo i intensywnie zastanawialiśmy się, czy powinienem przyjąć zaproszenie i doszliśmy do wniosku, że jestem gotowy do podjęcia tego zadania. Społeczny konsensus dotyczący praworządności i sprawiedliwości musi się jednak umacniać, a nie osłabiać. Relacje rodzinne i przyjacielskie z premierem temu nie sprzyjają – napisał Mellethei-Barna.
Wierzę, że moje członkostwo w rządzie byłoby niepodważalne z prawnego, politycznego, moralnego i ludzkiego punktu widzenia, ale teraz mogę wesprzeć tę jedność narodową, wycofując się - zaznaczył prawnik.
Mellethei-Barna dodał, że uzgodnił z Magyarem swoją decyzję, a przyszły premier zaprosi do pokierowania resortem sprawiedliwości "odpowiedniego i zaangażowanego profesjonalistę, który będzie oceniany przez opinię publiczną wyłącznie na podstawie swojej działalności”.
W komentarzu do oświadczenia Magyar podziękował na Facebooku szwagrowi za zaangażowanie na rzecz kraju, środowiska Tiszy i za podjęcie „tej trudnej decyzji”. Przyszły premier podkreślił, że Mellethei-Barna "byłby fantastycznym ministrem sprawiedliwości” i nadal będzie sprawował mandat posła.
Ogłoszenie nowego kandydata
Zapowiedział, że nowy kandydat na stanowisko ministra sprawiedliwości zostanie ogłoszony w piątek.
Sesja inauguracyjna nowego parlamentu Węgier, podczas której na stanowisko premiera zaprzysiężony zostanie Peter Magyar, odbędzie się w sobotę 9 maja.