Dziennik Gazeta Prawana logo

Drony wtargnęły w przestrzeń powietrzną Łotwy. "Nasze systemy zawiodły"

44 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
NATO Military Committee Conference in Riga
Drony wtargnęły w przestrzeń powietrzną Łotwy. "Nasze systemy zawiodły"/PAP Archiwalny
"Radary i czujniki, którymi dysponuje łotewskie wojsko, w ogóle nie wykryły pierwszego z dronów, które w czwartek wtargnęły w łotewską przestrzeń i rozbiły się na terytorium kraju" - powiedział dowódca sił zbrojnych gen. Kaspars Pudans.

Incydent z dronami na terenie Łotwy

Generał, będąc gościem w wieczornym programie telewizji LTV, zapowiedział, że wojsko zbada czy obecna obrona powietrzna na granicy wschodniej jest wystarczająco skuteczna. Według Pudansa pewne jest, że podczas ostatniego przeprowadzonego przez siły ukraińskie ataku na obiekty rosyjskie, w przestrzeń Łotwy wleciały trzy bezzałogowce.

Dwa z nich spadły, ale trzeci zmienił kurs i zawrócił w kierunku Rosji. Jeden z dronów uszkodził zbiornik do magazynowania ropy w Rzeżycy, ale miejsce upadku drugiego drona nie zostało jeszcze ustalone. Wojsko nie wyklucza jednocześnie, że bezzałogowców, które przedostały się nad Łotwę, mogło być więcej.

W związku z kolejnym w ostatnich tygodniach incydentem z dronami na terenie Łotwy, resort dyplomacji wezwał szefa ambasady Rosji w Rydze wręczając mu notę protestacyjną. Chargé d'Affaires został poinformowany, że Rosja, prowadząc agresywną wojnę przeciwko Ukrainie, stwarza ryzyko incydentów naruszających bezpieczeństwa w całym regionie – przekazano w komunikacie łotewskiego MSZ.

Bezzałogowce zgubiły kurs

Pochodzenie dronów, które spadły w południowo wschodniej części kraju, nie zostało dotąd potwierdzone przez władze. Wcześniej na przełomie kwietnia i maja, odkąd Ukraina przeprowadza intensywne ataki na rosyjskie obiekty portowe i terminale, władze podały, że w tamtych incydentach bezzałogowce okazały się ukraińskimi dronami wymierzonymi w cele w Rosji, ale zgubiły kurs i zakończyły swoje loty na Łotwie.

Podczas konferencji w Rzeżycy przedstawiciele służb poinformowali, że do czasu zakończenia śledztwa rozpatrywana jest każda możliwość, w tym, że ukraińskie drony mogły zostać przechwycone i zostać wykorzystane przez Rosję jako forma prowokacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj