Morawiecki na konferencji prasowej zorganizowanej w KPRM po jego powrocie z Brukseli mówił m.in. o funduszu odbudowy, który - jak zaznaczył - oznacza dodatkowe, ogromne pieniądze dla Polski.
Jak wskazał, są pieniądze na rozwój, na polską infrastrukturę, a także na wyrównywanie dopłat dla rolników, na rozwój obszarów wiejskich oraz na regiony najmniej zamożne. - dodał szef rządu.
- podkreślił premier.
Jego zdaniem to rozdział nie tylko, gdy Polska jest pełnoprawnym i współdecydującym członkiem UE, lecz także rozdział ogromnych szans. - ocenił Morawiecki.
Morawiecki: Mamy bardzo dobry budżet dla Europy
Premier powiedział na konferencji prasowej w Warszawie, że podczas negocjacji polska delegacja zawierała "niezliczoną ilość" sojuszy. - podkreślił Morawiecki.
Dodał, że polska skuteczność, umiejętność perswazji oraz budowania koalicji pokazały, że "jesteśmy dzisiaj w jednej Europy". - powiedział szef rządu.
Morawiecki: Nie ma uzależnienia środków z budżetu europejskiego od tzw. praworządności
- powiedział Morawiecki. Przypomniał, że wraz z premierem Węgier Viktorem Orbanem zaapelowali "aby postawić procedurę art. 7. do samego końca". - wskazał.
- oświadczył szef rządu.
- wskazał. Zdaniem premiera "tutaj Polska może świecić przykładem, ponieważ poziom defraudacji, nieprawidłowości i nieregularności w wykorzystywaniu środków europejskich jest jednym z najniższych wśród beneficjentów środków unijnych".
- poinformował Morawiecki.
Ostatniej nocy negocjacji w Brukseli zmieniono wcześniejsze zapisy dotyczące uzależnienia unijnych funduszy od praworządności, usuwając odniesienie do tej kwestii z fragmentu opisującego mechanizm warunkowości. We wnioskach ze szczytu przyjętych przez przywódców pojawił się zapis, że Rada Europejska "podkreśla znaczenie ochrony interesów finansowych Unii" oraz "poszanowania praworządności".
Premier: Polska nie może być pozbawiona ani jednego euro z wynegocjowanych środków na szybki rozwój
Morawiecki we wtorek na konferencji prasowej w Warszawie został zapytany o fundusze unijne dla Polski i o to, czy o zamrożeniu lub odebraniu tych funduszy będzie decydować Rada Unii Europejskiej. Pytanie dotyczyło powiązania kwestii praworządności państw członkowskich z budżetem unijnym.
Premier, odpowiadając na to pytanie, podkreślił, że "najbardziej istotnym organem, wytyczającym kierunki rozwoju unijnej polityki" jest Rada Europejska. - zapewnił.
Dodał, że w konkluzjach z negocjacji unijnych zawarta jest "jedna zasadnicza uwaga": że Rada Europejska "wkrótce zajmie się tą całą sprawą, czyli wypracowaniem ewentualnych mechanizmów warunkowości".
Morawiecki dodał, że Rada Europejska, w której są przywódcy państw i rządów wszystkich krajów członkowskich podejmuje decyzje w "oparciu o mechanizm jednomyślności". Wskazał na państwa, które mogą w ramach tego mechanizmu poprzeć stanowisko Polski. - zauważył.
- podkreślił.
- zapewnił premier.
We wtorek zakończył się unijny szczyt budżetowy. Zgodnie z porozumieniem zawartym we wtorek nad ranem w Brukseli, Polska ma pozyskać w ramach funduszu odbudowy, a także uprzywilejowanych pożyczek około 750 mld zł. W przyjętym porozumieniu nie ma bezpośredniego połączenia pomiędzy oceną praworządności a przyznanymi środkami budżetowymi.
Morawiecki: Powstanie lista projektów do sfinansowania z pożyczek uprzywilejowanych
Przed południem na konferencji prasowej w Warszawie Morawiecki powtórzył, że Polsce w ramach najbliższej perspektywy finansowej Unii ma przypaść około 125 mld euro dotacji oraz - w zależności od potrzeb - około 35 mld euro pożyczek, które mogą być zaciągane nawet na 15 lat.
- powiedział Morawiecki.
Dodał, że rozwiązania dotyczące pożyczek na uprzywilejowanych zasadach są bardzo korzystne i zależało na nich nie tylko Polsce, ale też pozostałym państwom członkowskim UE, także tym "bardziej oszczędnym". - zaznaczył premier.