Dziennik Gazeta Prawana logo

Bodnar w TVN24: Prawda jest bolesna. To było 5 lat ataku na niezależne instytucje

13 sierpnia 2020, 21:03
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Adam Bodnar w Senacie
<p>Adam Bodnar w Senacie</p>/PAP
Te 5 lat to było 5 lat ataku na niezależne instytucje strzegące praw i wolności jednostki - powiedział w programie "Fakty po Faktach" w TVN24 Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

- - powiedział Adam Bodnar na antenie TVN24.

- - dodał rzecznik.

Wcześniej w czwartek Adam Bodnar po raz ostatni przedstawił w Senacie informację o swojej działalność za rok ubiegły. W geście uznania dla RPO pod sprawozdaniem podpisali się senatorowie opozycji. Głosy krytyki dotyczące głównie upolitycznienia urzędu płynęły ze strony senatorów PiS.

Prezentując w Senacie informację o działalności Rzecznika Praw Obywatelskich oraz o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela w roku 2019, Bodnar podkreślił, że jego kadencja przypadła na "szczególny okres, jeśli chodzi o prawa człowieka".

RPO w swoim wystąpieniu podsumował nie tylko miniony rok, ale całą dotychczasową kadencję przypadającą na lata 2015-2020 r. Podkreślił, że w tym czasie Prawo i Sprawiedliwość uzyskało możliwość samodzielnych rządów. Jego zdaniem od tego momentu można wyróżnić trzy zasadnicze nurty przemian, które wpływały na przestrzeganie praw wolności jednostki: nurt "antyustrojowy" służący koncentracji władzy, nurt "narodowego populizmu", którego celem była redefinicja pojęć z zakresu praw człowieka i nurt "socjalny".

Wśród zmian dotyczących pierwszego z wymienionych obszarów Bodnar wskazał na "podporządkowanie Trybunału Konstytucyjnego władzy politycznej", ustanowienie Rady Mediów Narodowych, zwiększenie uprawnień służb specjalnych, połączenie urzędu prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości czy zmiany w sądach powszechnych oraz Sądzie Najwyższym.

- - ocenił RPO.

- - powiedział. Zdaniem RPO "ostatnią barierę przed absolutną dowolnością i arbitralnością władzy" stanowią sędziowie. - - dodał.

Mówiąc o wskazanym przez siebie nurcie "narodowego populizmu", Bodnar ocenił, że pierwszym sygnałem "odejścia od demokracji liberalnej" był sprzeciw wobec przyjęcia uchodźców. Zdaniem RPO ofiarą "antykonstytucyjnych działań" stały się również osoby odmiennej orientacji seksualnej. - - wskazał. Jego zdaniem "dramatycznym efektem" takiej polityki są wydarzenia, do których doszło w stolicy w ubiegły weekend. - - ocenił Bodnar.

W tym obszarze RPO wskazywał również na "umacniający się sojusz trony z ołtarzem", a także "aktywną wrogość" wobec niektórych organizacji obywatelskich oraz nierówne traktowanie organizacji samorządowych. Zdaniem RPO władze w czasie ostatnich lat nie reagowały na akty nienawiści, a "kampanie nienawiści stały się metodą sprawowania rządów".

Przy ostatnim, społecznym obszarze zmian Rzecznik podkreślił, że "absolutnie popiera" politykę dostrzeżenia wszystkich obywateli, także tych, którzy np. żyją w mniejszych miejscowościach. Wskazywał jednak na zaniedbania dotyczące m.in. mieszkalnictwa socjalnego, reformy więziennictwa czy wsparcia dla osób wychodzących z bezdomności.

Wystąpienie Bodnara nagrodzono oklaskami.

W dyskusji głos zabrał m.in. senator PiS Michał Seweryński, który podkreślał, że pierwsza część wypowiedzi RPO brzmiała jak wypowiedź "lidera politycznego", a dopiero później przeszedł on do typowej formuły sprawozdania z działalności. Senator podziękował RPO za wykonaną pracę, jednocześnie zaapelował do niego. - - mówił senator.

Bardziej radykalne stanowisko zajął senator Jerzy Czerwiński, według którego RPO "źle pełnił swój urząd". - - ocenił.

Wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka (Lewica) podkreślała z kolei, że problemy, takie jak zaniedbania społeczne, nie są winą jedynie obecnego rządu, a wszystkich poprzednich, co - jak podkreśliła - wybrzmiało w wystąpieniu Bodnara. - - mówiła. Jak tłumaczyła, Rzecznik Praw Obywatelskich "nigdy nie będzie się zgadzał z rządem", bo żaden rząd nigdy nie jest w stanie dostrzec problemu pojedynczego obywatela. -- powiedziała senator.

Gratulacje i wyrazy uznania pod adresem RPO skierował szef senackiego klubu KO Leszek Czarnobaj, prosząc jednocześnie o to, by senatorowie "demokratycznej większości" mogli podpisać się pod zaprezentowanym przez niego sprawozdaniem. -- powiedział. - - zwrócił się do RPO.

- - podsumował senator KO Marek Borowski.

Pięcioletnia kadencja Adama Bodnara kończy się 9 września br.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj