Dziennik Gazeta Prawana logo

"GW": W szeregach PiS rośnie bunt przeciwko "niskim zarobkom"

2 września 2020, 08:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sejm
<p>sejm</p>/shutterstock
W szeregach parlamentarzystów PiS rośnie bunt przeciwko "niskim zarobkom" i złość za intratne posady dla kolegów i ich rodzin - pisze w środę "Gazeta Wyborcza". Według niej wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki sonduje opozycję, czy pomogłaby odrzucić senackie weto do ustawy ws. podwyżek pensji.

 - pisze gazeta, podając też inne przykłady karier: m.in. stryja prezydenta Andrzeja Dudy - Antoniego Dudy, który został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, czy żony ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, Patrycji Koteckiej, zasiadającej w zarządzie Link4.

Na potrzebę zajęcia przez kierownictwo PiS "jasnego i klarownego stanowiska" zwraca uwagę w rozmowie z gazetą senator PiS Jan Maria Jackowski; inny z senatorów PiS - Józef Łuczak ocenia, że pensje parlamentarzystów są zbyt niskie, co jego zdaniem spowoduje, że fachowcy nie będą chcieli zasiadać w ławach poselskich czy senatorskich. Łuczak w rozmowie z "GW" zaznacza, że będzie chciał przekonać prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, "by wrócić do tego poziomu uposażeń, który był".

O to, czy jest to dobry pomysł, spytano szefa klubu PiS i wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego. "To dobry pomysł, ale nie wiem, czy się uda" - odpowiada Terlecki.

Z informacji gazety wynika, że to Terlecki "jest odpowiedzialny za operację "podwyżki". Według "GW" polityk nieformalnie rozmawiał już o sprawie z liderami PSL i Lewicy, ale usłyszał stanowcze "nie", chce jednak w przyszłym tygodniu zorganizować spotkanie z przedstawicielami wszystkich klubów i koła.

14 sierpnia Sejm uchwalił zmiany w prawie podwyższające wynagrodzenia dla samorządowców, parlamentarzystów i osób zajmujących kierownicze stanowiska w państwie, wiążące ich wysokość z wynagrodzeniami sędziów Sądu Najwyższego, a nie, jak dotąd, z kwotą bazową corocznie określaną w ustawie budżetowej. 17 sierpnia Senat opowiedział się przeciw podwyżkom, ustawa wróci więc do Sejmu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj