Dziś, przede wszystkim, mamy do czynienia z ogromnym wyzwaniem jakim jest epidemia koronawirusa. Wiosną wszyscy czuliśmy dyscyplinę i to w znaczący sposób pomogło ograniczyć rozprzestrzenianie wirusa. Dziś tej dyscypliny nie ma - mówił premier.

Reklama

We Francji ogłoszono całkowity lockdown, my chcemy powstrzymać się przed tym i nie zamykać gospodarki tak długo, jak to tylko będzie możliwe. Do tego potrzebna jest dyscyplina społeczna - dodał.

Wydałem dzisiaj dyspozycję wszystkim wojewodom, aby dopasowywali bazę łóżek do kolejnego wzrostu zakażeń - mówił Morawiecki.

Koronawirusa najlepiej powstrzymać poprzez odpowiednie zachowania społeczne. Nie chcemy całkowicie zamykać gospodarki, ale potrzebne są zasady dyscypliny - stwierdził szef rządu.

Przygotowujemy jednocześnie Polskę na tragiczne scenariusze - stąd np. ten Szpital Narodowy, który jest świadectwem tego, że państwo robi i będzie robić wszystko, żeby móc leczyć Polaków - powiedział.

Musimy ograniczać dzisiaj ten potencjał do zakażenia, jakim są kontakty społeczne. Przestrzegajmy tych zasad, żeby nadzieja wróciła do gospodarki w Polsce i Europie i musimy zdusić tę drugą falę, która zaskoczyła swoją wielkością i siłą - komentował premier.

Prywatna służba zdrowia zapewni dodatkowe 10 tys. miejsc w szpitalach. W systemie służby zdrowia będziemy robili wszystko, żeby wszystkich nas doprowadzić do opanowania tej fali koronawirusa - dodał.

ZOBACZ AKTUALNĄ MAPĘ ZAKAŻEŃ>>>