Dziennik Gazeta Prawana logo

Pęk: W UE arogancka tendencja, że praworządność musi być po stronie biurokratów

6 grudnia 2020, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Unia Europejska, zdjęcie ilustracyjne.
<p>Unia Europejska, zdjęcie ilustracyjne.</p>/ShutterStock
W UE dominuje arogancka tendencja, że praworządność musi być po stronie biurokratów - stwierdził wicemarszałek Senatu Marek Pęk (PiS), mówiąc o powiązaniu budżetu UE z praworządnością. Senator Aleksander Pociej (PO) ocenił, że fundusz odbudowy można wiązać z praworządnością, ale nie budżet UE. Kto ma rację w tym sporze? 

Po dwóch latach odtajniono ekspertyzę służb prawnych UE, z której wynika, że warunkowanie budżetu od praworządności jest sprzeczne z traktatami. Ekspertyza, którą nagłośnił m.in. w "Naszym Dzienniku" europoseł PiS Jacek Saryusz-Wolski, była jednym z tematów sobotniej rozmowy w TVP Info senatorów PiS i PO.

Wicemarszałek Pęk stwierdził, że "ta ekspertyza jest zgodna z traktatami, ale nie jest zgodna z ogólną potrzebą".  - powiedział.

Według niego, głosy sprzeciwu wobec "forsowanej na siłę koncepcji praworządności są bagatelizowane i ukrywane".  - powiedział Pęk.

Przekonywał także, że jesteśmy w sytuacji przełomowej i absolutnie kluczowej dla przyszłości całej Unii.  - oświadczył.

Polityk PiS zaznaczył, że można działać na podstawie traktatów, w których "również są procedury, które chronią praworządność w UE". Zwrócił przy tym uwagę, że te procedury są "trudne do realizacji", gdyż - jak zaznaczył - "zabezpieczają interes poszczególnych państw". - przekonywał.

"Zawetowanie budżetu całej Unii, to strzał w stopę"

Senator Pociej zapytany, "czy wiązanie unijnych wypłat z praworządnością, to jest krok ryzykowny i niewłaściwą stronę" zwrócił uwagę, że mamy do czynienia z budżetem Unii na lata 2021-2027 oraz z funduszem odbudowy po pandemii. Według niego, "nie ma wątpliwości, że nie może być wiązany z praworządnością siedmioletni budżet Unii" i zaznaczył, że właśnie ten budżet premier Mateusz Morawiecki "pod naciskiem ministra sprawiedliwości (Zbigniewa Ziobro - PAP) zamierza zawetować".

Przypomniał jednocześnie, że z funduszu odbudowy Polska może otrzymać ok. 250 mld zł w dwuletniej perspektywie. Według niego, ten fundusz można wiązać z przestrzeganiem praworządności. "On nie podlega tej ekspertyzie, tej analizie prawnej" - podkreślił.

Pociej ocenił, że obecna sytuacja jest dla Polski "wielkim problemem", a "ewentualne zawetowanie budżetu (długofalowego) całej Unii, to jest strzał we własną stopę". - podkreślił Pociej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: UEPolskawetokraj
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj