Dziennik Gazeta Prawana logo

Borys Budka: Bardzo cieszę się z deklaracji Donalda Tuska

15 stycznia 2021, 21:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Borys Budka
<p>Borys Budka</p>/PAP Archiwalny
Bardzo cieszę się z jednoznacznej deklaracji Donalda Tuska dotyczącej jego politycznej roli w Polsce; jego doświadczenie i wiedza polityczna muszą być przez opozycję wykorzystane - podkreślił w piątek Borys Budka.

Donald Tusk podkreślił w piątek w TVN24, że nie ucieknie od politycznej roli w Polsce w przyszłości. Zrobię wszystko co w mojej mocy, aby jeszcze przed wyborami pomóc w przywróceniu normalności i demokracji - zadeklarował były premier.

Deklaracja Tuska i reakcja Budki

- - oświadczył szef Europejskiej Partii Ludowej, pytany o plany powrotu do polityki na poziomie krajowym. Jego kadencja na stanowisku lidera EPP zakończy się w 2022 roku.

O tę zapowiedź Budka został zapytany w TVN24. - - oświadczył szef PO. Poinformował, że jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia odbył "dobrą, kilkugodzinną rozmowę" z Donaldem Tuskiem, w której poruszany był temat przyszłości polskiej sceny politycznej.

- - stwierdził Budka. Według niego ważne jest "aby podążać za tym jasnym celem: wspólnego startu w wyborach, wspólnej listy opozycji". Jak zaznaczył, w polskiej polityce "tylko silne bloki są w stanie rywalizować z innymi silnymi blokami".

Wspólna lista opozycji?

Budka ocenił również, że "najlepiej, żeby była to wspólna lista wszystkich partii opozycyjnych".

- - podkreślił lider Platformy.

Jego zdaniem, "tego, co łączy opozycję, jest bardzo wiele". Jako wspólne dla opozycji tematy wymienił kwestie samorządowe, praworządności oraz klimatu, a także edukację oraz system finansowy państwa. - - zaznaczył szef PO.

- - dodał Budka.

Sytuacja przedsiębiorców

Lider PO spytany został również o trudną sytuację przedsiębiorców dotkniętych obostrzeniami związanymi z pandemią COVID-19. Niektórzy przedsiębiorcy z sektora usług zapowiadają otwarcie swoich firm i lokali mimo obowiązujących obostrzeń, narażając się tym samym na kary administracyjne.

Polityk powiedział, że rząd "nie powinien karać tych, którzy w desperacji próbują walczyć o miejsca pracy dla swoich pracowników czy o byt swoich rodzin, tylko ich wspierać".

Ocenił również, że "to rząd działa w sposób nielegalny", a nie przedsiębiorcy. Zdaniem Budki, wprowadzone przez rząd obostrzenia byłyby legalne, gdyby władze zdecydowały się na wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. Wskazał również, że w takim przypadku poszkodowani przedsiębiorcy uzyskaliby szybką ścieżkę dochodzenia odszkodowań. Polityk przestrzegł również przedsiębiorców, że nawet nielegalne kary mogą być wykonalne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj