Dziennik Gazeta Prawana logo

Raś: Podjęcie w sprawie aborcji skrajnej decyzji byłoby przekroczeniem Rubikonu

5 lutego 2021, 13:09
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Ireneusz Raś
<p>Ireneusz Raś</p>/Agencja Gazeta
Mam nadzieję na namysł i współdziałanie. Podjęcie w sprawie aborcji skrajnej decyzji, która nie ma nic wspólnego z rdzeniem, jaki stanowił o Platformie, który łączył w partii różne poglądy, byłoby przekroczeniem Rubikonu - powiedział w piątek PAP poseł PO Ireneusz Raś.

Poseł Ireneusz Raś w liście do koleżanek i kolegów z Zarządu Krajowego Platformy Obywatelskiej zaapelował o podjęcie działań zmierzających do przywrócenia tzw. kompromisu aborcyjnego, który - jak przypomniał - obowiązywał w Polsce od 1993 roku.

Posiedzenie Zarządu PO zostało według nieoficjalnych informacji przesunięte. - powiedział PAP Raś.

Kompromis aborcyjny

Polityk podkreślił, że nie wie, ilu członków PO podziela jego zdanie ws. konieczności przywrócenia kompromisu aborcyjnego.– mówił PAP Raś. Zaznaczył, że trudno mu jednak mówić, jakie poglądy mają poszczególni posłowie, bo po wyborach PO funkcjonuje w ramach Koalicji Obywatelskiej, w której są także nowi politycy.

 – podkreślił Raś.

Liberalizacji prawa

– powiedział Raś. Odnosząc się do propozycji odejścia od kompromisu aborcyjnego i liberalizacji prawa w tym zakresie, poseł Raś mówił, że nie wierzy, że "ktoś w PO mógł to wymyślić". dodał.

W swoim liście Raś napisał, że "prezes Jarosław Kaczyński cynicznie i świadomie naruszył obowiązujący kompromis w sprawie aborcji, by dyskusją na ten temat przykryć nieporadność rządu PiS, zwłaszcza w zakresie walki z pandemią" - napisał w swoim liście Raś.

 - podkreślił.

Raś zwraca uwagę w liście do zarządu PO, że "czymś innym jest jednak zgoda na tzw. aborcję na życzenie, czego domagają się środowiska radykalnej lewicy". – podkreślił Raś.

Zdaniem polityka przywrócenia tzw. kompromisu aborcyjnego, akceptowanego przez największą liczbę Polaków pozwoli uniknąć "kolejnej, niepotrzebnej wojny światopoglądowej".

Kompromis zniszczony rękami Przyłębskiej

Grzegorz Schetyna, odnosząc się w piątek w Radiu TOK FM do listu Ireneusza Rasia, powiedział, że nie zgadza się z mówieniem, że Platforma jest za przywróceniem tzw. kompromisu aborcyjnego, "bo powrotu do tego kompromisu nie ma i nie może być". powiedział.

Z kolei wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska mówiła PAP, że opozycja powinna w kwestii praw kobiet mówić jednym głosem i „przygotować bardzo mocne wsparcie dla kobiet i rozwiązania, które staną się później pakietem całościowym, a nie dotyczącym tylko aborcji, która jest poważnym problemem, ale spraw związanych z prawem wyboru kobiet, z jakością życia kobiet jest bardzo dużo". Według niej chodzi tu o takie kwestie, jak: edukacja seksualna, refundacja antykoncepcji, tzw. tabletka dzień po bez recepty, refundowane in vitro, a także dostępność do lekarzy specjalistów i opieki okołoporodowej. "Uważam, że naszym zadaniem, jako opozycji, jest właśnie upomnieć się o kobiety bardzo, bardzo szeroko" - podkreśliła. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj