Dera pytany był w środę w TVP1 o sprawę uwzględnienia przez Sąd Najwyższy trzech kasacji Rzecznika Praw Obywatelskich od kar za złamanie obostrzeń epidemicznych. Sąd Najwyższy uwzględnił we wtorek trzy pierwsze spośród złożonych przez Rzecznika Praw Obywatelskich kasacji od kar za złamanie obostrzeń epidemicznych; we wszystkich trzech sprawach wyroki uchylono, a ukarane osoby uniewinniono. Od końca stycznia br. Rzecznik skierował kilkanaście kasacji w takich sprawach do SN.
Prezydencki minister podkreślił, że ustawa dotycząca przeciwdziałania epidemii, na podstawie której wydano rozporządzenia pochodzi z okresu rządów Platformy Obywatelskiej.
O SPRAWIE PIERWSZY PISAŁ DZIENNIK GAZETA PRAWNA. CZYTAJ WIĘCEJ>>>
- dodał.
Nowelizacja w trybie pilnym
- powiedział Dera.
Jak ocenił, nie powinno się sprzeciwiać tym obostrzeniom, tylko "powinniśmy reagować na to, co jest proponowane w tych obostrzeniach, bo wtedy ratujemy własne życie i własne zdrowie".
Sędziowie pokoju
Dera pytany był także o przygotowywany w Kancelarii Prezydenta projekt dotyczący sędziów pokoju i kiedy mogliby oni zacząć orzekać. Minister zauważył, że poważnym, sygnalizowanym od początku problemem ze stworzeniem odpowiednich przepisów w tej sprawie jest "jak zapisać sędziów pokoju w istniejącym systemie prawnym, jeżeli chodzi o konstytucję".
- podkreślił Dera. Jak zaznaczył, dopiero następnym krokiem będzie ocena społeczna i polityczna projektu. "Chcemy to zrobić, będziemy robić i przedstawimy społeczeństwu" - zapowiedział.
AstraZeneca
Dera odniósł się także do wstrzymywania w różnych krajach szczepień preparatami Astra Zeneca. podkreślił minister. Jak dodał, "w tle są ogromne pieniądze" i może chodzić o "ukrytą wojnę między producentami". "Chciałbym, żebyśmy nie ulegali jakiejkolwiek panice" - powiedział minister.
Pytany o rozmowy prezydenta Andrzeja Dudy ws. zakupy chińskiej szczepionki podkreślił, że "jesteśmy członkiem UE i muszą być zgody Europejskiej Agencji Leków, która dopuszcza dany preparat na rynek europejski".
- apelował.
- powiedział minister.