Skurkiewicz o program Kruk został zapytany w środę w Polskim Radiu 24.
- zapewnił.
Skurkiewicz dodał, że śmigłowce szturmowe, które "pewnie spełniłyby oczekiwania sił zbrojnych" są produkowane "w kilku krajach, przez kilka firm.
Dopytywany o to, kiedy Polska kupi śmigłowce szturmowe Skurkiewicz odpowiedział:
Nowy śmigłowiec bojowy
Podkreślił, że wybór nowego śmigłowca bojowego, "to musi być bardzo przemyślana decyzja ze strony MON i wojska". - zapewnił, ale dodał jednocześnie:
Posowieckie ciężkie śmigłowce Mi-24 zwane "latającymi czołgami", to jedyne uderzeniowe śmigłowce w polskim wojsku. Obecnie mamy ich 30. Maszyny te uchodzą już za przestarzałe i nie spełniające wymagań współczesnego pola walki - były produkowane od 1969 r., a w Polsce służą od 1978 r. Pomimo tego były używane w Afganistanie, gdzie stanowiły istotne wsparcie bojowe dla wojsk lądowych, a także ochronę dla transportowych śmigłowców Mi-17.
Wielokrotnie była podnoszona konieczność wycofania tych maszyn ze służby - podobnie jaki innych posowieckich śmigłowców w wojsku polskim - i zastąpienie ich nowymi śmigłowcami bojowymi pozyskanymi w programie Kruk. W połowie 2018 r. MON deklarował, że pozyska 32 śmigłowce uderzeniowe w ramach tego programu.
- informował MON w czerwcu 2018r.