Dziennik Gazeta Prawana logo

Strajk Kobiet stawia ultimatum. Posłanka Lewicy: Czy ustalenia w sprawie aborcji nie są już ważne?

28 kwietnia 2021, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Strajk Kobiet
<p>Strajk Kobiet</p>/Shutterstock
Aktywność Strajku Kobiet ostatnio spadła - oceniła posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska odnosząc się do ultimatum, które jej ugrupowaniu postawił Ogólnopolski Strajk Kobiet. Postawiła pytanie, co ze wspólnym projektem ws. liberalizacji przepisów dotyczących aborcji.

Po wtorkowym spotkaniu przedstawicieli Lewicy i premiera Mateusza Morawieckiego ws. Funduszu Odbudowy i Krajowego Planu Odbudowy, gdy ogłoszono, że dokonano uzgodnień co do postulatów Lewicy ws KPO, głos zabrał m.in. Strajk Kobiet.

"W sprawie Lewicy ogłaszamy krótko: wóz albo przewóz. Doba na ogarnięcie się albo zaczynamy ogólnopolską akcję wybijania głupoty z głowy Lewicy" - czytamy we wpisie w mediach społecznościowych OSK.  - dodano we wpisie tego ruchu społecznego.

Odnosząc się do tej zapowiedzi Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Żukowska stwierdziła, że dotąd nie udało się działaczkom wyegzekwować od rządu ultimatum, które postawiły w październiku ub.r. Wówczas OSK chciał m.in. legalnej aborcji, ogólnodostępnej antykoncepcji, "totalnie świeckiego państwa" i zakończenia finansowania Kościoła".  – mówiła wtedy liderka ruchu Marta Lempart.

 - oceniła Żukowska.  - spytała posłanka.

Na początku lutego komitet obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej "Legalna Aborcja. Bez Kompromisów" przedstawił projekt ustawy dopuszczającej aborcję do 12 tygodnia ciąży bez pytania kobiety o powód. Komitet rozpoczyna zbieranie podpisów pod projektem, których potrzeba jest 100 tys. W skład komitetu weszły m.in. Ogólnopolski Strajk Kobiet, Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, Aborcyjny Dream Team, Wielka Koalicja za Równością i Wyborem, łódzkie Dziewuchy Dziewuchom oraz Centrum Praw Kobiet, a także posłanki Lewicy.

Ultimatum po rozmowach Lewicy z PiS

Strajk Kobiet ogłosił ultimatum po wtorkowych rozmowach Lewicy z rządem PiS w sprawie Funduszu Odbudowy i Krajowego Planu Odbudowy. W spotkaniu uczestniczyli też przedstawiciele klubu PiS. Obie strony porozumiały się w sprawie poparcia dla KPO. Jak mówił europoseł Robert Biedroń, rząd zgodził się na wszystkie warunki Lewicy zaproponowane do KPO.

Przedstawione przez Biedronia postulaty Lewicy to: 850 mln euro na wsparcie dla szpitali powiatowych, 300 mln euro na wsparcie szczególnie poszkodowanych w wyniku pandemii branż, np. gastronomii czy hotelarstwa, przynajmniej 30 proc. środków z KPO ma trafić do samorządów, zapisanie w KPO budowy 75 tysięcy mieszkań na wynajem, kontrola nad środkami w ramach KPO przez Komitet Monitorujący, z udziałem przedstawicieli związków zawodowych, związków pracodawców, samorządowców, organizacje pozarządowe i przedstawicieli rządu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj