Wicemarszałek Senatu odniósł się do wtorkowego spotkania przedstawicieli Lewicy z premierem Mateuszem Morawieckim ws. Funduszu Odbudowy i KPO. Obie strony zakomunikowały potem, że doszło do porozumienia: zostały przyjęte propozycje Lewicy do Krajowego Planu Odbudowy; wśród nich m.in. 850 mln euro na wsparcie szpitali powiatowych, 300 mln euro dla poszkodowanych przez epidemię branż oraz zapewnienie, że 30 proc. z KPO trafi do samorządów.
- mówił Kamiński w Tok FM.
- dodał.
- argumentował.
Lewica ma dwie możliwości
Ocenił, że Lewica miała w tym tygodniu dwie możliwości - przyczynić się do upadku rządu Mateusza Morawieckiego lub postawić mu twarde warunki, bo los tego rządu zależał od ich głosów.
Dopytywany czy podczas rozmów padało nazwisko kandydata na nowego szefa rządu, gdyby opozycji udało się przejąć władzę, powiedział, że było to prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
Rząd nie ma większości
Przypomniał, że wszyscy wiedzieli też, że rząd nie ma większości i brakuje do niej niewielu głosów.- powiedział wicemarszałek.
Polityk przyznał, że nie było w tej sprawie wiadomo, jak zachowa się ostatecznie wicepremier i lider Porozumienia Jarosław Gowin, ale nie musiał on tego robić.
tłumaczył.
- dodał.
Przypomniał, że wówczas chodziło o osiem głosów, które decydowały o przewadze prawicy i było wiele przypadków, gdy rządy powstawały, lub upadały jednym głosem.
Budżet unijny
W 2020 r. przywódcy państw członkowskich na unijnych szczytach w Brukseli wynegocjowali kształt unijnego budżetu na lata 2021-2027 oraz zupełnie nowego instrumentu finansowego UE, Funduszu Odbudowy po pandemii COVID-19. Aby uruchmić środki z FO, kraje członkowskie muszą ratyfikować grudniową decyzję Rady Europejskiej o zwiększeniu zasobów własnych UE. Rządowy projekt ustawy wyrażającej zgodę na te ratyfikację nie ma poparcia jednego z koalicjantów w ramach Zjednoczonej Prawicy - Solidarnej Polski.
Do piątku, 30 kwietnia, państwa członkowskie mają przedstawić Komisji Europejskiej swoje Krajowe Plany Odbudowy.