Ciężko walczyliśmy w Parlamencie Europejskim, w miejscach w których decydowała się przyszłość Funduszu Odbudowy właśnie po to, żeby Polska otrzymała jak najwięcej środków - podkreślił szef PO.

Reklama

Walczymy również o to - dodał - by ustawą zagwarantować, że środki te będą wydane uczciwie, że będę wydane transparentnie i sprawiedliwie. Że nie podzielą losu tych wszystkich planów lokalnych, w których rząd według uznania rozdawał tylko wybranym, a tym którym nie po drodze po prostu przyznawał zero złotych - zaznaczył Budka.

Wielokrotnie mówiliśmy głosem polskich samorządowców - zauważył polityk. Mówiliśmy właśnie o tym, że te środki muszą być gwarantowane w całej Polsce. Że Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego powinna przyjąć Krajowy Plan Odbudowy zanim zostanie wysłany do Brukseli. Że w parlamencie musi odbyć się debata otwarta dla mediów, otwarta dla opinii publicznej - powiedział szef PO.

Chcemy zagwarantować w ustawie, a nie w jakiś gabinetowych gierkach, żeby Polacy na tych pieniądzach skorzystali. I dzisiaj dalej będziemy wspierać polskich samorządowców, którzy negocjują z rządem, by pieniądze trafiły do obywateli, a nie do wybranej grupy ludzi, by trafiły do małego miasteczka, większego i dużego - zaznaczył lider PO. Ale przede wszystkim, by polscy samorządowcy mieli wpływ na to jak te pieniądze będą rozdysponowane - dodał Budka.

Będziemy robić wszystko, by w parlamencie zagwarantować bezpieczeństwo środków europejskich, by nie poszły na przykład na rządową propagandę, by nie poszły na zmarnowane inwestycje jak 2 mld złotych w Ostrołęce, by trafiły tam, gdzie powinny trafić, czyli do polskich obywateli - oświadczył lider PO.

Trzaskowski: nie będzie poparcia w ciemno

Obecny na konferencji prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski dodał, że Platforma jasno mówiła, że poprze Fundusz Odbudowy, tylko w momencie, jeśli zostaną spełnione podstawowe warunki. Czyli przede wszystkim będą przyjęte jasne niepolityczne kryteria wydawania tych pieniędzy - powiedział Trzaskowski.

My jesteśmy zgodni, że te pieniądze powinny trafić wszędzie. Natomiast to nie może być tak, że będzie poparcie w ciemno pewnych planów - dodał prezydent stolicy.

We wtorek doszło do spotkania przedstawicieli Lewicy z premierem Mateuszem Morawieckim i przedstawicielami klubu PiS ws. Funduszu Odbudowy i KPO. Obie strony zakomunikowały potem, że doszło do porozumienia w sprawie poparcia dla Krajowego Planu Odbudowy - zostały przyjęte wszystkie propozycje Lewicy do tego dokumentu. KPO w piątek ma zostać przyjęty przez rząd a potem przesłany Komisji Europejskiej.

Inne kluby opozycyjne, m.in. PSL i KO, skrytykowały postawę Lewicy ws. "dogadania się" z rządem ws. poparcia KPO, zarzucając jej "zdradę opozycji, wyborców i polskiej demokracji" oraz że zapomniała o "wspólnych opozycyjnych postulatach i żadnego z nich nie wynegocjowała i nie wymusiła na rządzie".

W 2020 r. przywódcy państw członkowskich na unijnych szczytach w Brukseli wynegocjowali kształt unijnego budżetu na lata 2021-2027 oraz zupełnie nowego instrumentu finansowego UE, Funduszu Odbudowy, który ma być reakcją na kryzys gospodarczy wywołany przez pandemię COVID-19. Aby uruchomić wypłatę środków z FO, kraje członkowskie muszą ratyfikować grudniową decyzję Rady Europejskiej o zwiększeniu zasobów własnych UE. Z kolei podstawą do sięgnięcia po środki z Funduszu Odbudowy będzie Krajowy Plan Odbudowy.