Kampania Warchoła finansowana przez Fundusz Sprawiedliwości?
Marcin Warchoł tłumaczy się z rozdawania bonów na ponad milion złotych strażakom-ochotnikom w Rzeszowie. Pieniądze pochodzą z Funduszu Sprawiedliwości, którym kieruje Zbigniew Ziobro.
tłumaczył WP Marcin Warchoł. - - dodał kandydat na prezydenta Rzeszowa.
ocenił w WP dr hab. Grzegorz Makowski. - dodał.
- mówił WP Michał Szczerba.
"Prędzej czy później zajmie się tym prokuratura" - skomentował sprawę Adam Szłapka.
Warchoł podczas niedzielnej konferencji prasowej zorganizowanej na jednym z największych osiedli mieszkaniowych Rzeszowa kontynuował – jak powiedział – wycieczkę rowerową po mieście. Nawiązał do swojego wcześniejszego zobowiązania dotyczącego budowy nowych ścieżek rowerowych w stolicy Podkarpacia. Obiecał, że jeśli zostanie prezydentem Rzeszowa zbuduje dwa razy więcej ścieżek rowerowych, niż jest dzisiaj w mieście i wprowadzi zasadę, że przy każdej budowanej nowej drodze, będzie powstawać także ścieżka rowerowa.
W czasie niedzielnej konferencji zauważył, że w mieście, przy ścieżkach rowerowych brakuje miejsc, gdzie można postawić rower. – mówił kandydat.
Wskazał na pobliską wiatę dla rowerów, która - jego zdaniem - jest bardzo dobrze zorganizowana i ekonomiczna. Ocenił, że w miejscu, które pomieściłoby zaledwie trzy samochody mieści się kilkaset rowerów. Wiata została wybudowana z inicjatywy mieszkańców, z Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego. – zadeklarował Warchoł.
Na planszach zaprezentował innowacyjne stojaki, które przy odpowiednim ustawieniu rowerów mogą ich pomieścić do 32, podczas gdy tradycyjne stojaki tylko 8.
Kandydat poruszył także kwestię aplikacji miejskiej, która – jak zauważył - nie obejmuje wszystkich obszarów miasta, jak np. infrastruktury rowerowej, i - jego zdaniem - należy ją poprawić. – wskazywał.
Z podanych przez niego statystyk wynika, że tylko 25 tys. rzeszowian skorzystało z rowerów miejskich. – ocenił Warchoł i dodał, że w czasie swoich wycieczek rowerowych z rodziną spotyka w Rzeszowie wielu mieszkańców, którzy wyrażają potrzebę rozwoju w mieście infrastruktury rowerowej.
– powiedział kandydat na prezydenta Rzeszowa.
Przedterminowe wybory w Rzeszowie muszą odbyć się w związku z tym, że rządzący miastem od 2002 r. Tadeusz Ferenc złożył rezygnację 10 lutego, po tym, gdy przeszedł COVID-19. Wybory mają się odbyć 13 czerwca. Warchoł w kampanii jest konsekwentnie wspierany przez Ferenca, a jego komitet nosi nazwę "KWW Marcin Warchoł Tadeusz Ferenc dla Rzeszowa". Były prezydent miasta kandydaturę wiceministra sprawiedliwości zaproponował bezpośrednio po swojej rezygnacji.
Oprócz Warchoła na stanowisko prezydenta miasta kandydują: popierana przez Prawo i Sprawiedliwość i rzeszowski region NSZZ "Solidarność" wojewoda podkarpacki Ewa Leniart; b. współpracownik Ferenca, wiceprzewodniczący rady miasta i szef klubu Rozwój Rzeszowa Konrad Fijołek, którego popiera m.in. PO, Lewica, PSL i Ruch Polska 2050, a także poseł Konfederacji Grzegorz Braun.