Ziobro w rozmowie był pytany m.in. o to jaka atmosfera panuje w obozie Zjednoczonej Prawicy po głosowaniu z 4 maja. - stwierdził.
Jak dodał, głosowanie nie mogło być dla PiS zaskoczeniem. - wyjaśnił.
"PiS zmienił zdanie"
Dopytany dlaczego Solidarna Polska tak twardo opowiadała się za wetem, odparł, że stanowisko Solidarnej Polski było i jest zgodne z programem Zjednoczonej Prawicy przyjętym w 2014 r. w Katowicach. - przypomniał Ziobro.
Szef MS był pytany także o to, czy jednak groźby zakończenia koalicji nie padały również ze strony Prawa i Sprawiedliwości. - odpowiedział.
Minister był też proszony o ocenę słów przewodniczącego klubu parlamentarnego PiS Ryszard Terlecki, który stwierdził, że taki scenariusz oznaczałby polityczne samobójstwo koalicjantów Prawa i Sprawiedliwości. - mówił.
"Te pieniądze należą się Polsce"
Dodał jednocześnie, że dotychczas KE nie mogła nakładać na Polskę podatków i wprowadzać ich pomijając polski parlamentem, a teraz się to zmieniło. - wskazał.
Dopytany, czy zatem różnica zdań nie dotyczy unijnych środków, a sposobu, w jaki te pieniądze będą przyznawane, odpowiedział, że "absolutnie tak". - stwierdził.