Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieoficjalnie: Tusk niedługo spotka się z Budką

9 czerwca 2021, 18:50
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Donald Tusk
<p>Donald Tusk</p>/Shutterstock
"W najbliższy wtorek lub środę ma dojść do spotkania szefa Europejskiej Partii Ludowej, b. premiera Donalda Tuska z liderem PO Borysem Budką" - dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł w PO. Nie jest jeszcze pewne, gdzie obaj politycy się spotkają - w Polsce, czy w Brukseli.

Spotkanie Tusk-Budka

O swym zamiarze spotkania z Budką jeszcze w czerwcu Tusk poinformował w zeszły piątek w rozmowie z TVN24.  - powiedział były premier. Tematem tej rozmowy miałaby być - według Tuska - kwestia wzmocnienia Platformy i w ogóle opozycji.

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że do spotkania byłego lidera PO z obecnym jej przewodniczącym ma dojść w najbliższy wtorek lub środę, choć nie wiadomo gdzie - w Polsce, czy w Brukseli.

Budka, pytany przez PAP o planowane spotkanie z Tuskiem, podkreślił, że jest w stałym kontakcie z byłym premierem.  - mówił Budka przed rozpoczęciem wtorkowego, wyjazdowego posiedzenia klubu Koalicji Obywatelskiej.

Szef EPL zadeklarował też w piątkowej rozmowie z TVN24, że ma "wielką potrzebę spełnienia pewnego celu, jakim jest przywrócenie ładu demokratycznego w Polsce i tego ładu wolnościowego". zaznaczył Tusk.

Pytany czy jest plan przejęcia przez niego przywództwa w PO, powiedział, że jest gotów zrobić wszystko, by Platforma nie przeszła do historii. Według niego, PO "jako partia odpowiedzialnego centrum" jest absolutnie niezbędna, "jeśli myślimy o wygranej w najbliższych wyborach parlamentarnych".

Niektórzy politycy Platformy odebrali te słowa wprost jako zapowiedź powrotu do kierowania partią.  - ocenia w rozmowie z PAP jeden z polityków Platformy, zaliczanych do wewnętrznej opozycji.

Zastrzega jednak, że na razie trudno powiedzieć, kto mógłby zostać takim namiestnikiem. dodaje.

Polityk przekonuje ponadto, że dokładnie w ten sam sposób piątkowe wypowiedzi szefa EPL odebrały partyjne doły.  - dodaje rozmówca PAP. - zaznacza.

Z kolei polityk do niedawna związany z PO uważa, że Tusk chciałby zbudować w Polsce coś na kształt Europejskiej Partii Ludowej. podkreśla rozmówca PAP.

W Platformie dość popularny jest też pogląd, że ewentualny powrót byłego premiera pokrzyżowałby plany Trzaskowskiego, który od kilku miesięcy buduje własny ruch Wspólna Polska. W ocenie części rozmówców PAP słowa: "jestem gotów zrobić wszystko, by Platforma nie przeszła do historii", należy rozumieć właśnie jako chęć zablokowania projektu prezydenta Warszawy.

W PO są jednak też tacy, którzy bagatelizują wywiad swego byłego przewodniczącego. Zdaniem jednego z doświadczonych posłów Platformy, "powrót Tuska" to typowy "temat ogórkowy". "Donald dokładnie wie, kiedy i co powiedzieć, albo napisać tweeta, żeby było o nim głośno. Był długi weekend, nic się nie działo, szukano "potwora z Loch Ness, albo +białego konia+. Wystąpił Tusk, media zaczęły tym grzać. Takich jego +powrotów+ będzie jeszcze parę z pewnością" - prognozuje rozmówca PAP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj