Dziennik Gazeta Prawana logo

Będzie kolejne spotkanie Budki z Tuskiem. "Wszystkie ręce na pokład"

16 czerwca 2021, 07:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Donald Tusk
<p>Donald Tusk</p>/Shutterstock
W przyszłym tygodniu ma dojść do kolejnego spotkania szefa PO Borysa Budki i b. premiera, obecnie przewodniczącego EPL Donalda Tuska - wynika z nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł w PO. W Platformie i wśród posłów KO narasta przekonanie, że Tusk wróci do kierowania partią.

Do rozmowy Budki z Tuskiem - jak wynika z informacji PAP - doszło w poniedziałek wczesnym popołudniem w Sopocie, później obaj politycy obejrzeli razem mecz Polska-Słowacja. Budka sam poinformował o tym na Twitterze - zamieścił wspólne zdjęcie z byłym premierem. Obaj trzymali szalik w barwach biało-czerwonych. "Wszyscy dziś kibicujemy Biało-Czerwonym. Jesteśmy jedną drużyną!" - napisał Budka.

W Platformie mało kto chce się oficjalnie wypowiadać na temat poniedziałkowej rozmowy obecnego i byłego szefa swej partii. Szef klubu KO Cezary Tomczyk przyznał jedynie w rozmowie z TVN24, że Tusk "myśli o tym, żeby zaangażować się bardziej w polską politykę i Platformę Obywatelską". Zaznaczył jednak przy tym, iż Tusk miałby być częścią konstrukcji zbudowanej wspólnie z Budką.

- podkreślał Tomczyk. - dodał.

Powrót Tuska do kierowania PO? 

Wśród polityków PO i posłów Koalicji Obywatelskiej narasta jednak przekonanie, że powrót Tuska do kierowania PO jest przesądzony, choć trudno powiedzieć kiedy.

- mówi PAP jeden z dawnych ministrów w rządzie Tuska.  - przyznaje rozmówca PAP i ocenia, że zmiana pokoleniowa, która niedawno dokonała się w partii, niezbyt się powiodła. Zastrzega zarazem, że nie chodzi o prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, tylko Borysa Budkę.

Jego zdaniem, gdyby Tusk wrócił, byłby w stanie po pierwsze "zneutralizować" Szymona Hołownię, którego ugrupowanie - Polska 2050 od kilku miesięcy przoduje w sondażach, a po drugie - "zogniskowałby na sobie" część energii prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, co również mogłoby być korzystne dla jego partii.

Z kolei inny z rozmówców PAP, związany z opozycją wewnętrzną w PO, przekonuje, że celem Tuska, gdyby wrócił do Polski, byłoby budowanie silnej opozycji wokół Platformy Obywatelskiej. Zwraca jednak uwagę, że na razie jego powrót na szefa partii jest niemożliwy, ponieważ Budka sam nie ustąpi, a z zajmowanej funkcji musiałby odwołać go konwencja partii.  - ocenia poseł Platformy. Przyznaje zarazem, że w partii - zarówno wśród posłów, jak i działaczy terenowych, jest duże oczekiwanie, że były premier i były szef Rady Europejskiej przejmie stery w PO.

Niektórzy politycy związani z ugrupowaniami koalicyjnymi obawiają się natomiast, że Tusk, jeśli wróci do kraju, zechce rozwiązać projekt Koalicji Obywatelskiej i spróbuje dobudować silną PO, do której oni nie mają ochoty się zapisywać.  - mówi PAP jeden z posłów o lewicowych poglądach.  - dziwi się rozmówca PAP.

Politycy związani z samą Platformą zapewniają jednak, że póki co nie ma mowy o rozwiązaniu Koalicji Obywatelskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj