Dziennik Gazeta Prawana logo

Izba Dyscyplinarna SN i KRS ignorują orzeczenie TSUE. "Będziemy dalej pracować"

15 lipca 2021, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
TSUE
<p>TSUE</p>/PAP/EPA
"Orzeczenie TSUE nie podejmuje próby uchylenia czy zawieszenia jakichkolwiek polskich przepisów; w tym sensie nie ma bezpośredniego wpływu na pracę Sądu Najwyższego, więc Izba Dyscyplinarna będzie pracować tak, jak dotąd" - powiedział w czwartek rzecznik prasowy tej Izby Piotr Falkowski.

W czwartek Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce nie jest zgodny z prawem Unii. W ogłoszonym wyroku Trybunał uwzględnił wszystkie zarzuty podniesione przez Komisję Europejską i stwierdził, że Polska uchybiła swoim zobowiązaniom wynikającym z prawa UE.

Orzeczenie bez wpływu na SN?

- przypomniał Falkowski.

Jak dodał, "zasadniczo odbiorcą, adresatem tego wyroku jest władza wykonawcza, a pośrednio zapewne też ustawodawcza". - - powiedział rzecznik Izby Dyscyplinarnej SN.

- - zaznaczył Falkowski.

KRS też będzie pracować jak dotąd

- - powiedział przewodniczący Rady sędzia Paweł Styrna. Dodał, że po tym orzeczeniu KRS będzie pracowała tak jak dotychczas.

Przewodniczący Styrna odnosząc się w rozmowie z PAP do czwartkowego orzeczenia TSUE powiedział, że z komunikatu prasowego znajdującego się na stronie internetowej TSUE wynika, że unijny trybunał "nie przesądził kategorycznie o braku niezależności KRS".

Zdaniem sędziego Styrny, TSUE powielił w czwartek stanowisko zajmowane we wcześniejszych orzeczeniach dotyczących polskiego sądownictwa. - - mówił przewodniczący KRS.

Dopytywany, czy wyrok TSUE wpłynie na funkcjonowanie Rady odparł: .

Według TSUE proces powoływania sędziów Sądu Najwyższego, w tym członków Izby Dyscyplinarnej, w dużym stopniu zależy od organu (Krajowej Rady Sądownictwa), "którego struktura została poddana bardzo dużym zmianom przez polską władzę wykonawczą i ustawodawczą, i którego niezależność może wzbudzać uzasadnione wątpliwości".

Trybunał zwrócił także uwagę na fakt, że w założeniu Izba Dyscyplinarna ma składać się wyłącznie z nowych sędziów, którzy nie zasiadali do tej pory w Sądzie Najwyższym, oraz na to, że sędziom tym przysługuje "bardzo wysokie wynagrodzenie i szczególnie wysoki stopień autonomii organizacyjnej, funkcjonalnej i finansowej" w porównaniu z warunkami panującymi w pozostałych izbach tego sądu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj