W piątek na swoich mediach społecznościowych premier odpowiada na pytania internautów w formule Q&A.
Pierwszy z widzów zapytał szefa rządu o obecność Polski w Unii Europejskiej, a także o możliwość referendum w tej sprawie. - odpowiedział.
podkreślał.
- dodał Morawiecki.
Jak podkreślał premier, "nasze miejsce jest w sercu Europy, nasze miejsce jest w sercu Unii Europejskiej".
Premier: Na dopłaty do prądu dopuszczamy wydanie od 3 do 5 mld zł
Szef rządu był pytany też m.in. o kwestie zapowiadanych dopłat do cen energii elektrycznej w 2022 roku.
- powiedział Mateusz Morawiecki.
Według szefa rządu, nawet ta pierwsza kwota, czyli 1,5 mld zł pozwoli zamortyzować dla biedniejszych rodzin wzrost kosztów związanych z podwyżką cen prądu.
W piątek w wykazie prac legislacyjnych rządu opublikowano informację o projekcie noweli Prawa energetycznego oraz niektórych innych ustaw, który ma definiować ubóstwo energetyczne.
Projekt zakłada m.in. poszerzenie kręgu osób kwalifikujących się jako odbiorcy wrażliwi energii elektrycznej, zmienia też kryteria przyznawania dodatku energetycznego, jak również ma wprowadzić zakaz wstrzymania dostaw prądu dla takiej grupy odbiorców.
Nowe rozwiązania maja zacząć obowiązywać od nowego roku.
Premier: W ciągu dwóch lat wprowadziliśmy m.in. elektroniczną receptę i IKP
Podczas sesji pytań Q&A szef rządu był pytany, co możne zrobić rząd, aby zmniejszyć biurokrację w służbie zdrowia i odciążyć medyków. – powiedział Morawiecki. Premier dodał, że chce też pokazać, jak wiele już zostało zrobione.
przypomniał. tłumaczył.
- podsumował.
Morawiecki: Bardzo głęboko wierzę w to, co mówię
Premier został zapytany, czy wierzy w to, co mówi publicznie i czy jest manipulantem, czy zmanipulowanym.
– odpowiedział szef rządu.
Jak podkreślił, nie czuje się przez nikogo zmanipulowany. – pytał retorycznie.
Dodał przy tym, że z tych błędów stara się wyciągnąć wnioski. – tłumaczył, zastrzegając, że pozwala ona na pewna zmiany, ale pole manewru, swoboda działania jest bardziej ograniczona niż to się ludziom wydaje.
podsumował.
Premier: Jesteśmy gotowi do nowelizacji konstytucji
Premier był podczas piątkowej sesji Q&A pytany, czy PiS zamierza rozmawiać z liderem PO Donaldem Tuskiem o zmianie konstytucji.
- odpowiedział.
- dodał premier.
dodał premier.
Po raz kolejny podkreślał, że konstytucja "stoi najwyżej w hierarchii praw w porządku państw członkowskich UE".
Podczas konwencji krajowej PO we wrześniu lider ugrupowania zaproponował prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu wspólne przedsięwzięcie - zmianę art. 90 konstytucji i wpisanie, że dla wypowiedzenia umowy międzynarodowej potrzebna jest w parlamencie większość 2/3 głosów. Tusk ocenił, że "PiS i Kaczyński chcą wyprowadzić Polskę z UE", ale jeśli tak nie jest, to PiS powinien zgodzić się na jego propozycję zmiany w konstytucji.
W październiku klub KO złożył w Sejmie projekt zmian w konstytucji, który - jak mówił lider PO Donald Tusk - ma dać "żelazną gwarancję, że Polska pozostanie w UE tak długo, jak będą chcieli tego Polacy". Zgodnie z projektem, o ewentualnym wyjściu z Unii miałoby zdecydować referendum lub Sejm i Senat 2/3 głosów.
Premier: Spotkałem się z francuskimi przedstawicielami ws. energetyki jądrowej
Szef rządu poinformował, że w piątek spotkał się z francuską delegacją reprezentującą energetykę jądrową. Dodał, że pierwszy blok jądrowy w Polsce mógłby powstać najwcześniej w połowie lat 30-tych.
Inne z pytań dotyczyły budowy w Polsce elektrowni jądrowej.
Mateusz Morawiecki zaznaczył, że proces budowy takiej elektrowni to długotrwały proces, a po wybraniu już lokalizacji trzeba czekać na jej zbudowanie 13-15 lat. Pierwszy blok mógłby zatem stanąć w połowie lat 30-tych - zwrócił uwagę.
Premier dodał, że liczy na rozwój technologii SMR, czyli małych modularnych reaktorów, które mogłyby się wcześniej pojawić w kraju.
Szef rządu poinformował, że w piątek spotkał się z przedstawicielami francuskiej energetyki jądrowej.
- powiedział Morawiecki.
Francuska firma EDF poinformowała, że w środę złożyła polskiemu rządowi wstępną, niewiążącą ofertę na kontrakt obejmujący prace inżynieryjne, zaopatrzeniowe i budowę od 4 do 6 reaktorów z mocą zainstalowaną od 6,6 do 9,9 GWe w 2-3 lokalizacjach.
Premier: Zrobię wszystko, żeby zwiększyć patrole na granicy
Premier podczas piątkowej sesji Q&A na Facebooku był pytany przez internautów, czy decyzja o murze na granicy została podjęta, ponieważ takie rozwiązanie sprawdza się w innych krajach, czy rząd chce sobie "podbić słupki w sondażach".
- zapewnił Morawiecki.
Jak podkreślił, Polska nie chce być przedmiotem szantażu. - dodał.
powiedział.
Zapowiedział też, że "zrobi wszystko, żeby zwiększyć patrole na granicy, żeby wszyscy ci, którzy znajdą się w trudnych warunkach, żebyśmy mogli im pomóc, żebyśmy uratowali ich życie i robimy codziennie".
Premier: Pieniądze, które się Polsce należą, prędzej czy później do Polski trafią
Jeśli dopływ pieniędzy z UE dla Polski z Krajowego Planu Odbudowy zostanie wstrzymany - to czy nie należałoby odpowiedzieć na zasadzie "klin klinem", pozwalając na zalanie Zachodu Europy "falą uchodźców" - to także jedno z pytań, które padło w piątek wieczorem.
- powiedział szef rządu. Podkreślił jednocześnie, że Polska zamierza pilnie strzec granicy z Białorusią.
Inny z widzów sesji zapytał premiera, czy Polska podpisała się pod KPO innych państw europejskich, w kontekście doniesień mówiących, że Holandia nie zamierza podpisywać się pod naszym. – mówił cytowany przez "Rzeczpospolitą" premier Holandii Mark Rutte podczas wtorkowej debaty w holenderskim parlamencie.
- odpowiedział na to pytanie Morawiecki.
Jak mówił premier, "jeśli będą jakieś próby przeciągania na skutek różnego rodzaju sztuczek, gróźb, szantażu, to my będziemy te projekty - projekt po projekcie - starali się finansować, refinansować dzięki solidnemu stanowi finansów publicznych Polski z zasobów krajowych".
Morawiecki w tym kontekście mówił o ogłoszonym przez rząd projekcie budowy dróg krajowych i autostrad, który - jak podkreślał - "bez części utrzymaniowej opiewa na kwotę 291 mld, a z kwotą utrzymaniową - znacznie sięga 350 mld zł". Przekonywał, że w 2015 r. ten program "bez zabezpieczonego finansowania wynosił nieco poniżej 115-120 mld zł".
- dodał premier.
podkreślił szef rządu.
Premier: Teraz widać, że mieliśmy rację walcząc z Nord Stream 2
Szef rządu odniósł się również do niepokojącej sytuacji, jaka powstała w Europie w związku z bardzo wysokimi cenami gazu i energii elektrycznej.
Zwrócił uwagę, że ta sytuacja wiąże się m.in. z gazociągiem Nord Stream 2 i pokazuje, że Polska miała rację walcząc z jego budową. - powiedział premier.
Mateusz Morawiecki dodał, że już dzisiaj jesteśmy ofiarą Nord Stream 2 przed czym Polska przestrzegała i dzisiaj ma gorzką satysfakcję z tego powodu.
Według premiera ta sytuacja jest ogromnym wyzwaniem dla całej UE dodając, że jest to też element wspólnotowej polityki klimatycznej, nad którą trzeba obecnie się zastanowić. Zdaniem szefa rządu nie może ona uderzać w najuboższych, w gospodarstwa domowe, ani powodować utraty konkurencyjności polskiej gospodarki.