Ziobro zaprezentował w poniedziałek założenia projektu zmian dotyczących organizacji sądów powszechnych. Chodzi przede wszystkim o spłaszczenie struktury sądownictwa powszechnego. Obecnie funkcjonuje 318 sądów rejonowych, 46 sądów okręgowych, 11 sądów apelacyjnych. Według resortu sprawiedliwości po reformach miałoby powstać 79 okręgów sądowych z sądami oraz 20 sądów regionalnych.
W poniedziałkowej rozmowie z TVP Info minister sprawiedliwości opowiedział się za zmianami w Sądzie Najwyższym, bez których - jak przekonywał - nie uda się "reforma wymiaru sprawiedliwości". ocenił Ziobro.
Przyznał, że prezydent miał prawo do tego weta (chodzi o weto z lipca 2017 r. do ustawy o SN - PAP), ponieważ w obozie władzy była różnica dotycząca tego, jak daleko powinny sięgać zmiany w sądownictwie. Ale - zaznaczył - "ręka wyciągnięta" do części sędziów SN "spotkała się z agresją, z napaścią". stwierdził szef MS.
Przekonywał, że nie można na to pozwolić. zaznaczył Ziobro.
Dodał, że założenia zmian w SN zostały już przygotowane, uzyskały "poparcie obozu rządowego" i obecnie są "przedmiotem rozmów z Pałacem Prezydenckim". podkreślił Ziobro.