W porównaniu z październikiem odsetek badanych oceniających ogólną sytuację w Polsce jako złą wzrósł w listopadzie o 6 punktów procentowych i wrócił do poziomu z drugiej połowy października 2020 roku. O 5 punktów zmalał odsetek postrzegających ją pozytywnie. Osób niemających sprecyzowanego zdania w tej kwestii jest tyle samo, co w ubiegłym miesiącu.

Reklama

W październiku o tym, że sytuacja w naszym kraju zmierza w złym kierunku, przekonanych było 56 proc. respondentów, a 28 proc. miało zdanie przeciwne. Poglądu na ten temat nie wyraziło wówczas 16 proc.

"Przewaga ocen krytycznych ogólnej sytuacji w Polsce utrzymuje się od września 2020 roku" - wskazał CBOS.

Według niego opinie Polaków na temat ogólnej sytuacji w Polsce w znacznym stopniu zależą od ich preferencji politycznych. Pozytywne oceny wyraźnie dominują wśród zwolenników Prawa i Sprawiedliwości (wraz z Solidarną Polską i Partią Republikańską). Wśród wyborców wszystkich ugrupowań opozycyjnych znacząco przeważają oceny negatywne. Krytyczne podejście dominuje również wśród osób niezdecydowanych, na kogo oddać głos, oraz wśród ankietowanych, którzy nie zamierzają głosować.

Sytuacja w naszym kraju zmierza w dobrym kierunku najczęściej w ocenie osób gorzej wykształconych i mieszkających w małych miejscowościach. Spośród grup społeczno-zawodowych najwięcej ocen pozytywnych wyrażają emeryci oraz renciści, a najwięcej opinii krytycznych pracownicy administracyjno-biurowi oraz uczniowie i studenci. Ocena ogólnej sytuacji w kraju zależy także od uczestnictwa respondentów w praktykach religijnych – osoby praktykujące częściej oceniają sytuację w kraju pozytywnie.

Przewidywania dotyczące zmiany ogólnej sytuacji w kraju również stały się bardziej pesymistyczne - zauważa CBOS.

50 proc. badanych (w stosunku do października wzrost o 4 punkty procentowe) prognozuje, że w ciągu najbliższego roku sytuacja w Polsce pogorszy się. 24 proc. uważa, że nie zmieni się (spadek o 2 pkt. proc.). 13 proc. przewiduje, że sytuacja się poprawi (spadek o 2 pkt. proc.). 13 proc. nie ma zdania na ten temat (tyle samo, co w październiku).

To najgorsze prognozy od października 2020 roku - podano.

Najbardziej pesymistyczne przewidywania dotyczące zmiany ogólnej sytuacji w kraju deklarują osoby o lewicowych poglądach politycznych, mieszkańcy miast liczących 500 000 i więcej ludności, respondenci legitymujący się wyższym wykształceniem, osoby nieuczestniczące w praktykach religijnych oraz przedstawiciele kadry kierowniczej i specjalistów z wyższym wykształceniem.

W listopadowych ocenach sytuacji politycznej w kraju także przeważają głosy krytyczne.

Reklama

Zdaniem 52 proc. respondentów (wzrost o 2 pkt. proc. w stosunku do października) obecna sytuacja polityczna jest zła. 14 proc. ocenia ją jako dobrą (spadek o 3 pkt. proc.). 26 proc. uważa, że sytuacja polityczna nie jest ani dobrą, ani złą (odsetek tak oceniających tak sytuację jest taki sam, jak w październiku, wrześniu i sierpniu).

Podobnie, jak w przypadku postrzegania kierunku zmian dokonujących się w kraju, również ocena obecnej sytuacji politycznej zależy od preferencji politycznych Polaków. Tylko wyborcy partii rządzącej (Prawa i Sprawiedliwości wraz z Solidarną Polską i Partią Republikańską) częściej postrzegają ją pozytywnie, niż krytycznie. Zdecydowanie negatywnie bieżącą sytuację polityczną oceniają zwolennicy ugrupowań opozycyjnych, badani niezamierzający głosować oraz respondenci niezdecydowani, na kogo głosować.

Sytuację polityczną w kraju negatywnie oceniają przede wszystkim mieszkańcy dużych aglomeracji miejskich liczących 500 000 i więcej ludności, uczniowie i studenci, badani nieuczestniczący w praktykach religijnych, przedstawiciele kadry kierowniczej i specjalistów, ankietowani z wyższym wykształceniem, oraz osoby pracujące w spółkach.

Według CBOS, prognozy dotyczące zmiany sytuacji politycznej w kraju w perspektywie roku nie uległy większym zmianom.

42 proc. badanych (w stosunku do października spadek o 3 pkt. proc.) prognozuje, że w ciągu najbliższego roku sytuacja polityczna nie zmieni się. Natomiast 34 proc. (wzrost o 2 pkt. proc.) uważa, że sytuacja pogorszy się. Zdaniem 10 proc. sytuacja poprawi się (odsetek optymistów utrzymuje się niezmiennie na tym poziomie od sierpnia br.).

Przewidywania zmiany sytuacji politycznej w kraju w ciągu najbliższego roku korelują z preferencjami politycznymi badanych. Zwolennicy PiS (wraz z Solidarną Polską i Partią Republikańską) oraz Konfederacji Wolność i Niepodległość najczęściej są zdania, że sytuacja pozostanie bez zmian, zaś sympatycy pozostałych ugrupowań najczęściej przewidują jej pogorszenie. Wśród deklaracji respondentów niezdecydowanych, na kogo głosować, oraz niezamierzających wziąć udziału w wyborach, więcej osób uważa, że sytuacja polityczna pozostanie bez zmian, niż pogorszy się.

Zdaniem 42 proc. respondentów (wzrost o 8 punkt. proc.) sytuacja gospodarcza w kraju jest zła. 27 proc. (spadek o 3 pkt. proc.) uważa, że nie jest ani dobra ani zła. 26 proc. (spadek o 3 pkt. proc.) ocenia sytuację gospodarczą jako dobrą. Zdania na ten temat nie ma 5 proc. badanych (spadek o 2 punkt. proc.)

Postrzeganie obecnej sytuacji gospodarczej w kraju również zależy od preferencji partyjnych i poglądów politycznych. Pozytywnie ocenia ją większość elektoratu PiS (wraz z Solidarną Polską i Partią Republikańską), a negatywnie większość zwolenników partii opozycyjnych. Także wśród niezdecydowanych i niezamierzających głosować przeważa przekonanie, że obecny stan polskiej gospodarki jest zły.

Obecną sytuację gospodarczą najlepiej oceniają ankietowani biorący udział w praktykach religijnych kilka razy w tygodniu, renciści, osoby starsze oraz respondenci legitymujący się wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym. Najwięcej krytycznych ocen wyraziły osoby nieuczestniczące w praktykach religijnych, ankietowani między 18 a 24 rokiem życia oraz respondenci określający swoje warunki materialne jako złe.

42 proc. badanych (w stosunku do października wzrost o 3 pkt. proc.) prognozuje, że w ciągu w ciągu najbliższego roku sytuacja gospodarcza pogorszy się. 30 proc. (wzrost o 1 pkt proc.) jest zdania, że stan polskiej gospodarki nie zmieni się. Pozytywnie przyszłość widzi 16 proc. (spadek o 3 pkt. proc.). Zdania na ten temat nie ma 11 proc. (spadek o 2 pkt. proc.).

Największy odsetek wśród badanych przewidujących pogorszenie się sytuacji gospodarczej w ciągu najbliższego roku jest wśród mieszkańców największych miast liczących co najmniej 500 000 ludności, pracujących na własny rachunek, mających wyższe wykształcenie, oceniających swoje warunki materialne jako złe oraz wśród kadry kierowniczej i specjalistów.

W porównaniu z ubiegłym miesiącem oceny sytuacji własnej rodziny pogorszyły się. Jednocześnie można natomiast zauważyć optymizm w ocenie warunków materialnych gospodarstw domowych - podaje CBOS.

54 proc. respondentów (wobec października spadek o 2 pkt. proc.) uważa, że im i ich rodzinom żyje się dobrze - jest to wynik najniższy od lutego 2017 roku. 40 proc. (wzrost o 2 pkt. proc.) ocenia swoją sytuację jako przeciętną - ani dobrą, ani złą. 5 proc. uważa, że im i ich rodzinie żyje się źle (spadek o 1 pkt. proc.).

52 proc. badanych (wzrost o 5 pkt. proc.) ocenia warunki materialne swojego gospodarstwa domowego jako dobre. 42 proc. (spadek o 3 pkt. proc.) ocenia je jako ani dobre, ani złe. 6 proc. uważa, że są one złe (spadek o 2 pkt. proc.).

Postrzeganie sytuacji własnej rodziny i warunków materialnych gospodarstwa domowego zależy od wysokości dochodów per capita badanych – im lepsze zaplecze materialne, tym większe zadowolenie z poziomu życia swojego i rodziny.

49 proc. ankietowanych (wzrost o 2 pkt. proc.) prognozuje, że z rok im i ich rodzinom będzie się żyło tak jak obecnie. 26 proc. (wzrost o 1 pkt. proc.) prognozuje, że będzie im się żyć gorzej. 13 proc. (spadek o 2 punkt. proc.) sądzi się, że będzie im się żyć lepiej.

59 proc. badanych (spadek o 5 pkt. proc.) przewiduje, że w ciągu najbliższego roku warunki materialne ich gospodarstwa domowego nie zmienią się. 26 proc. uważa, że pogorszą się (taki sam odsetek jak w październiku), a 15 proc. (wzrost o 5 pkt. proc.), że poprawią się.

Największą nadzieję na poprawę sytuacji rodzin w perspektywie najbliższych 12. miesięcy wyrażają badani pracujący na własny rachunek, średni personel techniczny, bezrobotni, osoby z najniższym dochodem per capita, a także najmłodsi respondenci w przedziale wieku 18-24 lata. Natomiast w odniesieniu do poprawy warunków materialnych gospodarstw domowych, największy optymizm widać w deklaracjach uczniów i studentów, najmłodszych respondentów oraz badanych, których dochód per capita wynosi 3000zł i więcej.

Pesymizm

"W nastrojach społecznych w listopadzie dominuje pesymizm. Odnotowujemy pogorszenie oceni prognoz dotyczących ogólnej sytuacji w kraju i stanu gospodarki. Obecna sytuacja polityczna w Polsce jest najczęściej postrzegana jako zła, a największy odsetek respondentów nie przewiduje jej zmian w najbliższym czasie. Do poziomu sprzed czterech lat zmalało zadowolenie z ogólnej sytuacji rodzin, a w prognozach na najbliższy rok dominuje pogląd, że nic się nie zmieni. Odnotowujemy umiarkowany wzrost odsetka ankietowanych oceniających warunki materialne swojej rodziny jako dobre i przewidujących poprawę tego stanu w perspektywie roku, co pozwala na niewielki optymizm" - podsumowuje CBOS.

Badanie przeprowadzono 4-14 listopada 2021 r. w ramach procedury mixed-mode na reprezentatywnej imiennej próbie 1100 pełnoletnich mieszkańców Polski, wylosowanej z rejestru PESEL. Każdy respondent wybierał samodzielnie jedną z metod badania: 56,1 proc. wybrało wywiad bezpośredni z udziałem ankietera (metoda CAPI), 29,8 proc. – wywiad telefoniczny po skontaktowaniu się z ankieterem CBOS (CATI), 14,1 proc. – samodzielne wypełnienie ankiety internetowej (CAWI). We wszystkich trzech przypadkach ankieta miała taki sam zestaw pytań i strukturę.