Prezydent Andrzej Duda przedstawił w czwartek propozycję zmian w ustawie o SN i innych ustaw. W piątek projekt wpłynął do Sejmu.

Reklama

Jednym z głównych założeń prezydenckiego projektu jest zniesienie Izby Dyscyplinarnej SN i utworzenie Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN. Według autorów, rozwiązanie to ma zapewnić rzeczywistą odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów oraz przedstawicieli zawodów prawniczych.

Zgodnie z proponowanymi zmianami, w nowej Izbie orzekać będzie 11 sędziów powoływanych na wspólną, pięcioletnią kadencję. Wyznaczy ich prezydent spośród 33 sędziów innych izb wybranych wcześniej podczas losowania. Z losowania tego będą wyłączeni prezesi innych izb, rzecznicy prasowi i dyscyplinarni. Sędziowie SN nie będą mogli odmówić kandydowania ani orzekania w nowej izbie.

Projekt zakłada, że sędziowie, którzy znajdą się w składzie Izby Odpowiedzialności Zawodowej, nie opuszczają zupełnie swych macierzystych izb, a przydział spraw z zakresu odpowiedzialności zawodowej nie może wynieść więcej niż połowę przydziału wszystkich spraw sędziego.

Reklama

Z kolei sędziowie orzekający dotychczas w Izbie Dyscyplinarnej będą mieli możliwość przeniesienia do innej izby SN lub przejścia w stan spoczynku. Propozycję z przeniesieniem do innej izby SN będzie składać sędziom, którzy zdecydują się dalej orzekać, I prezes SN kierując się potrzebami kadrowymi.

Izba Odpowiedzialności Zawodowej

Izba Odpowiedzialności Zawodowej, podobnie jak Izba Dyscyplinarna, będzie składała się z dwóch wydziałów, a na jej czele stanie prezes, powoływany przez prezydenta spośród trzech kandydatów wybranych przez zgromadzenie sędziów tej izby.

Reklama

Sprawy rozpatrywane przez Izbę Odpowiedzialności Zawodowej pozostaną w zasadniczej części tożsame z tymi, którymi zajmowała się Izba Dyscyplinarna. Nowa izba będzie rozstrzygać sprawy dyscyplinarne m.in. sędziów, sędziów SN, prokuratorów, adwokatów, radców prawnych, notariuszy i komorników. Zajmie się też, sprawami immunitetowymi i aresztowymi sędziów, prokuratorów oraz asesorów sądowych i prokuratury. Do nowej izby trafią też sprawy z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych dotyczące sędziów SN.

W projekcie znajduje się też zapis, który stanowi, że okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego Sądu Najwyższego nie mogą być wyłączną podstawą do podważenia orzeczenia wydanego z udziałem tego sędziego lub kwestionowania jego niezawisłości i bezstronności.

Test bezstronności i niezawisłości sędziego

Proponowane przepisy przewidują jednak wprowadzenie tzw. "testu bezstronności i niezawisłości sędziego", który umożliwi zbadanie także okoliczności powołania sędziego i postępowania po powołaniu. Z wnioskiem o przeprowadzenie takiego testu będzie mogła wystąpić strona lub uczestnik postępowania, w którym orzeka sędzia. Wniosek taki powinien być odpowiednio uzasadniony i umotywowany. Od orzeczenia w sprawie takiego wniosku będzie można się odwołać.

Istotnym założeniem projektu jest też możliwość wniesienia podobnego wniosku w sprawie już prawomocnie zakończonej przed sądem, od której nie wniesiono kasacji. Zgodnie z proponowanymi zmianami w terminie sześciu miesięcy od wejścia w życie ustawy, będzie można złożyć wniosek o stwierdzenie, że prawomocny wyrok został wydany z naruszeniem standardu niezawisłości lub bezstronności z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących powołaniu sędziego lub jego postępowaniu po objęciu urzędu.

W przypadku uwzględnienia takiego wniosku, orzeczenia nie będę uchylane, ale będzie przysługiwała wypłata swoistego zadośćuczynienia ze Skarbu Państwa w wysokości od 2 do 20 tys. zł. Nadal będzie też można dochodzić naprawy szkody.

Nowe przepisy umożliwią też wznowienie postępowań sędziom, którym Izba Dyscyplinarna uchyliła immunitet lub stwierdziła odpowiedzialność dyscyplinarną na podstawie zarzutów dotyczących wydanego orzeczenia. Na złożenie wniosku w tej sprawie sędziowie będą mieli sześć miesięcy, a sprawy te rozpatrzy Izba Odpowiedzialności Dyscyplinarnej SN.

Proponowane przez prezydenta zmiany mają wejść w życie po 30 dniach od ogłoszenia ustawy.