Szef MON, wicepremier Mariusz Błaszczak podczas konferencji po przysiędze żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej w Nowym Dworze Mazowieckim przedstawił aktualne statystyki dla tej służby.
8 tysięcy zgłoszeń
- powiedział. -- zaznaczył i dodał, że "to jeszcze wciąż za mało". oświadczył.
Błaszczak przypomniał, że oferta dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej obejmuje szkolenie podstawowe i zaawansowane. powiedział.
Szef MON przypomniał, że celem resortu jest to, aby "Wojsko Polskie było liczne". - zaznaczył.
Liczne wojsko "odstrasza agresora"
Wicepremier podkreślił, że liczne wojsko "odstrasza agresora" oraz "wzmacnia pozycję Polski na arenie międzynarodowej". Dodał, że funkcjonując w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego jesteśmy wspierani przez wojska sojusznicze. Jednak, jak zaznaczył, musimy mieć świadomość tego, że "jeśli Polska sama nie byłaby w stanie się obronić, to trudno, aby liczyła na realne wsparcie sojuszników".
powiedział. Szef MON podkreślił, że w momencie, w którym państwa NATO "widzą, że dane państwo stara się zapewnić bezpieczeństwo - wtedy wspierają". "Jeśli natomiast nie, to trudno oczekiwać od sojuszników, aby wypełniali obowiązki za tych, na których te obowiązki spoczywają" - dodał.
Szef MON przypomniał również, że na ostatnim szczycie NATO zapadła decyzja o powstaniu w Polsce stałej kwatery głównej V korpusu armii USA. Jednak zadaniem Polski jest stworzenie mocnego systemu bezpieczeństwa, "którego podstawą jest silne WP, żeby odstraszyć agresora".
70 proc. żołnierzy, którzy dziś składają przysięgę zostanie w Wojsku Polskim
Błaszczak podziękował wszystkim, którzy złożyli przysięgę. powiedział.
Wskazał, że wszyscy spośród wyróżnionych odpowiedzieli, że zostają w WP. zaznaczył.
W ocenie szefa MON, "to jest bardzo ważny sygnał, bardzo mocny sygnał, jeśli chodzi o bezpieczeństwo naszej ojczyzny".
Błaszczak dodał, że 30 proc. żołnierzy, którzy jednak zdecydowali, że nie będą swojej przyszłości wiązali z Wojskiem Polskim, też jest ważne dla obronności naszej ojczyzny. zaznaczył.
Jak podkreślił minister, "jest to najważniejsze, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo naszej ojczyzny".