Premier Mateusz Morawiecki zapewnił w poniedziałek w TVP Info, że ustawa o obronie ojczyzny, pomysł Jarosława Kaczyńskiego, jest już realizowana.

Reklama

Już są zamówienia złożone do naszych partnerów do Stanów Zjednoczonych. Oczywiście, zdajemy sobie sprawę, że to trwa, że wyprodukowanie zaawansowanej technicznie broni, która jest zresztą testowana na Ukrainie, trwa. Ale powiększamy potencjał produkcyjny naszej armii tu i teraz: Kraby, Pioruny, Groty - podkreślił.

To rzeczywiście wielkie dzieło pana Jarosława Kaczyńskiego, to jest ta podstawowa różnica między Prawiem i Sprawiedliwością, a Donaldem Tuskiem, że Jarosław Kaczyński przede wszystkim kocha Polskę, a Donald Tusk kocha chyba przede wszystkim jakiś inny kraj, jaki, to jego zapytajcie - powiedział Morawiecki.

Przede wszystkim pan Donald Tusk palił cygarka, oglądał Eurosport, pracował trzy i pół dnia w tygodniu, mniej więcej. To są też dokumenty, mnóstwo ludzi to potwierdza, to jest ta różnica. Dla Polski trzeba ciężko pracować, a nie udawać, że się pracuje – cytuje premiera Mateusza Morawieckiego z programu "Gość Wiadomości" TVP Info, 300polityka.pl.

Ustawa o obronie ojczyzny

Ustawa o obronie ojczyzny - przygotowana pod kierunkiem Jarosława Kaczyńskiego, gdy był wicepremierem - weszła w życie 23 kwietnia; zastąpiła 14 ustaw, w tym o powszechnym obowiązku obrony, o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu sił zbrojnych; znowelizowała kilkadziesiąt innych.

Ustawa przyspieszyła wzrost udziału wydatków obronnych w PKB, a jako źródła ich finansowania wskazała – poza budżetem państwa - Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych oraz przychody ze zbycia akcji lub udziałów spółek przemysłowego potencjału obronnego. Umożliwia też nabywanie sprzętu dla wojska w drodze leasingu. Powołanie pozabudżetowego mechanizmu finansowania zdolności obronnych szef MON zapowiadał w 2018 r., argumentując, że potrzeby wojska są większe, niż możliwości budżetu.

Zdaniem premiera "nie ma takiej obawy", że Polska zostanie pominięta w procesie zawierania kontraktów na odbudowę Ukrainy. Rząd ukraiński jest nam bardzo wdzięczny za to, co robimy na forum międzynarodowym, my też powinniśmy być im bardzo wdzięczni, bo walczą o swoją suwerenność i nasze bezpieczeństwo - podkreślił Morawiecki.

Reklama

Jestem przekonany, że w przyszłości polskie przedsiębiorstwa będą korzystały na odbudowie, na kolejnym wielkim planie Marshalla - dodał.

Morawiecki przyznał też, że to kraje Europy Wschodniej najbardziej obawiają się Rosji, a z kolei np. kraje południa Europy boją się masowej migracji spowodowanej głodem w Afryce, wszyscy mają więc wspólny interes. Powtarzam na szczycie Unii, że to jest plan Putina, zagłodzić północną Afrykę, zagłodzić kraje na Bliskim Wschodzie. Mamy więc wspólny cel - powiedział.

Autor: Piotr Śmiłowicz