W czwartek na konferencji prasowej w siedzibie PiS w obecności prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz premiera Mateusza Morawieckiego zaprezentowano klip "Dziś Europa mówi po polsku". Kaczyński mówił o kwestiach, które poprzednicy jego formacji podejmowali wbrew interesom Polski m.in. rezygnacja z bazy amerykańskich rakiet antybalistycznych, co do której decyzja była podjęta, a następnie się z niej wycofano.

Reklama

Jak dodał, po katastrofie smoleńskiej "oddawano wszystko Rosji w sprawach, które w każdym normalnym państwie byłyby traktowane jako w oczywisty sposób należące do tego normalnego państwa". Według Kaczyńskiego działania obecnej opozycji służyły rosyjskim i niemieckim interesom, a celem były awanse jednego człowieka.

Budka: Złodziej krzyczy: łapać złodzieja

Szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka pytany przez dziennikarzy w Sejmie o tę konferencję odparł: Złodziej krzyczy: łapać złodzieja.

Reklama

Morawiecki chyba zapomniał, że jeszcze niedawno spotykał się z proputinowskimi politykami. Kaczyński chyba zapomniał, że chciał budować alternatywę w UE z Salvinim, Le Pen czy też Orbanem. Już nie pamięta, że robił wszystko, by rozsadzić UE od środka - podkreślił Budka.

Kiedy polski rząd miał informacje, że będzie atak rosyjski na Ukrainę, Morawiecki mimo ostrzeżeń, pojechał do Madrytu spotykać się z ludźmi, którzy są proputinowską międzynarodówką - zauważył poseł KO. Te działania, które są dzisiaj podejmowane nie przykryją tego, że rozpętując wojnę polsko-polską Kaczyński realizował scenariusz o którym marzył Kreml - oświadczył Budka.

Reklama

Według niego w interesie Rosji było bowiem to, by Polska była słaba na arenie międzynarodowej. Jak dodał, Kaczyński od lat uprawia politykę prowadzącą do tego.

To Kaczyński rozpętał wojnę z Unią Europejską. To Kaczyński doprowadził do tego, że zablokowano nam należne pieniądze z KPO, to Kaczyński wbrew danym obietnicom nie zrobił nic, by zrealizować wyroki Trybunału Sprawiedliwości - wymieniał Budka. Kaczyński przez siedem ostatnich lat, do wybuchu wojny na Ukrainie realizował agendę Rosji, rozsadzania Unii Europejskiej od środka - oświadczył.

Jak zaznaczył, przejawami tego było nie tylko np. przyjmowanie z honorami Marine Le Pen, choć nie pełniła żadnych funkcji państwowych, a także oddanie części stacji paliwowych "ludziom powiązanym z Putinem".

Zdaniem Budki polityka rządów Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego doprowadziła do tego, że jesteśmy energetycznie uzależnieni od rosyjskiego węgla. To oni budowali Ostrołękę, która okazałą się wielkim niewypałem, która miała być opalana węglem z Rosji - zaznaczył Budka. W 2015 roku import węgla wynosił 5 mln ton, w 2018 roku było to już 14 milionów ton - zauważył.

Poza tym, dodał Budka, "powinno być słowo przepraszam ze strony Kaczyńskiego za kłamstwo smoleńskie, za 12 lat ciągłego udawania, że był jakiś zamach".

Dowody są jasne - nie było żadnego zamachu. Kaczyński i spółka o tym wiedzieli, zmarnowano dziesiątki milionów złotych na fałszywą komisję Macierewicza. Kaczyński zamiast powiedzieć: przepraszam za kłamstwo smoleńskie, przepraszam rodziny, że szargałem pamięć ich bliskich, przepraszam Polaków za to, że kłamałem, zamiast tego Kaczyński idzie w obronę Macierewicza - mówił Budka.

Morawiecki powinien natychmiast rozwiązać tę fałszywą komisję. Podkomisja Macierewicza to jest drenowanie polskich płatników dla produkcji kłamstw i utrzymywania opinii publicznej cały czas w fałszu - oświadczył szef klubu KO.

Jego zdaniem, "najgorsze jest to, iż Kaczyński śmierć własnego brata i 95 ofiar nadal wykorzystuje do gry politycznej". Macierewicz jako jego narzędzie powie każde kłamstwo, by wyznawców utrzymywać w niewiedzy - powiedział Budka. Przypomniał, że rząd PO-PSL występował do Rosji kilkanaście razy w sprawie wraku Tu-154M, a rząd PiS w tej sprawie nie zrobił prawie nic.

autor: Piotr Śmiłowicz