W czwartek na konferencji prasowej w siedzibie PiS w obecności prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz premiera Mateusza Morawieckiego zaprezentowano klip "Dziś Europa mówi po polsku". Kaczyński mówił o kwestiach, które poprzednicy jego formacji podejmowali wbrew interesom Polski m.in. rezygnacja z bazy amerykańskich rakiet antybalistycznych, co do której decyzja była podjęta, a następnie się z niej wycofano.
Jak dodał, po katastrofie smoleńskiej "oddawano wszystko Rosji w sprawach, które w każdym normalnym państwie byłyby traktowane jako w oczywisty sposób należące do tego normalnego państwa". Według Kaczyńskiego działania obecnej opozycji służyły rosyjskim i niemieckim interesom, a celem były awanse jednego człowieka.
Budka: Złodziej krzyczy: łapać złodzieja
Szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka pytany przez dziennikarzy w Sejmie o tę konferencję odparł: .
- podkreślił Budka.
zauważył poseł KO. - oświadczył Budka.
Według niego w interesie Rosji było bowiem to, by Polska była słaba na arenie międzynarodowej. Jak dodał, Kaczyński od lat uprawia politykę prowadzącą do tego.
- wymieniał Budka. - oświadczył.
Jak zaznaczył, przejawami tego było nie tylko np. przyjmowanie z honorami Marine Le Pen, choć nie pełniła żadnych funkcji państwowych, a także oddanie części stacji paliwowych "ludziom powiązanym z Putinem".
Zdaniem Budki polityka rządów Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego doprowadziła do tego, że jesteśmy energetycznie uzależnieni od rosyjskiego węgla.i - zaznaczył Budka. - zauważył.
Poza tym, dodał Budka, "powinno być słowo przepraszam ze strony Kaczyńskiego za kłamstwo smoleńskie, za 12 lat ciągłego udawania, że był jakiś zamach".
- mówił Budka.
- oświadczył szef klubu KO.
Jego zdaniem, "najgorsze jest to, iż Kaczyński śmierć własnego brata i 95 ofiar nadal wykorzystuje do gry politycznej". - powiedział Budka. Przypomniał, że rząd PO-PSL występował do Rosji kilkanaście razy w sprawie wraku Tu-154M, a rząd PiS w tej sprawie nie zrobił prawie nic.
autor: Piotr Śmiłowicz