Dziennik Gazeta Prawana logo

Kumoch o sprawie byłego dyrektora Biura Polityki Międzynarodowej: Bzdura wyssana z palca, zmiana planowana od miesięcy

10 stycznia 2023, 17:37
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jakub Kumoch
<p>Jakub Kumoch</p>/Agencja Gazeta
"Zmiana dyrektora prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej była planowana od wielu miesięcy, bo Piotr Gillert dostał inną propozycję; nikt go nie wyrzucał" - podkreślił szef Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch, odnosząc się do doniesień w tej sprawie.

Dziennikarz radia RMF FM Roch Kowalski napisał we wtorek na Twitterze, że są konsekwencje personalne za prowokację rosyjskich pranksterów, którzy opublikowali nagraną rozmowę z prezydentem Andrzejem Dudą, podczas której podszyli się pod prezydenta Francji Emmanuela Macrona.- przekazał dziennikarz.

"Bzdura wyssana z palca"

Do tych doniesień Kumoch odniósł się we wtorek również na Twitterze. - napisał.

W kolejnym wpisie Kumoch zwrócił uwagę, że ten sam dziennikarz radia RMF FM "zalicza już drugą podobną wpadkę w ciągu trzech tygodni". podkreślił Kumoch.

Do wpisu dołączył fragment wiadomości dotyczącej spotkania prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem Andrzejem Dudą po wizycie Zełenskiego w Waszyngtonie, która odbyła się pod koniec grudnia ubiegłego roku. - głosi treść dołączonej przez Kumocha informacji, która została zestawiona ze zdjęciem z tego spotkania na którym widać Piotra Gillerta.

"Prezydent zorientował się, że mogło dojść do oszustwa"

Pod koniec listopada Kancelaria Prezydenta poinformowała, że doszło do połączenia telefonicznego prezydenta Dudy z osobą podającą się za prezydenta Francji. - informowała wówczas Kancelaria Prezydenta.

Wcześniej w internecie pojawiło się nagranie rozmowy podszywającego się pod prezydenta Francji komika z prezydentem Dudą, do której doszło tydzień wcześniej, po eksplozji rakiety w Przewodowie.

Do wybuchu w Przewodowie w woj. lubelskim doszło 15 listopada 2022 r., w dniu, w którym siły rosyjskie przeprowadziły zakrojony na szeroką skalę atak rakietowy na Ukrainę. Na teren suszarni zbóż we wsi Przewodów, leżącej blisko granicy z Ukrainą, spadła rakieta - jak później informowały polskie władze - najprawdopodobniej ukraińskiej obrony powietrznej; doszło do eksplozji, w wyniku której zginęło dwóch Polaków. Podkreślono, że wszystko wskazuje na to, że sytuacja ta była wynikiem nieszczęśliwego wypadku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj