Dziennik Gazeta Prawana logo

Zandberg: Szkoły podstawowe im. Jana Pawła II to coś nie na miejscu. Dla młodych ludzi Wojtyła to...

9 marca 2023, 08:57
[aktualizacja 9 marca 2023, 08:57]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Adrian Zandberg
Adrian Zandberg/Agencja Wyborcza.pl
"Panie i panowie z PiS mogą tam zapisać cokolwiek. Fakty są takie, że za rządów biskupa Wojtyły, potem papieża Jana Pawła II, Kościół miał systemowy problem z pedofilią" – powiedział na antenie Radia ZET lider partii Razem, Adrian Zandberg. Polityk był pytany o uchwałę PiS ws. obrony dobrego imienia św. Jana Pawła II. 

Zandberg dodał też, że "wydaje się to niepoważne, żeby Sejm przyjmował uchwałę w polemice z ustaleniami dziennikarskich śledztw. PiS w tym parlamencie często używa uchwał, żeby zaspokoić swoje własne, emocjonalne potrzeby". 

"Starszy pan z memów, ze złotą twarzą"

Lider partii Razem uważa, że "rzeczywistości to nie zmieni". Na miejscu ludzi, którym bliska jest przyszłość Kościoła Katolickiego zastanowiłbym się nad tym, jak to się stało, że przez ostatnie lata w Polsce z roku na rok przyspiesza sekularyzacja - powiedział Adrian Zandberg. 

Zastanowiłbym się, dlaczego dla większości młodych ludzi Karol Wojtyła to jest po prostu zabawny, starszy pan z memów, ze złotą twarzą, a nie najwyższy autorytet moralny - dodał.

Zdaniem polityka Lewicy nadszedł najwyższy czas, by politycy przyzwyczaili się, że nie ma już jednego autorytetu moralnego dla wszystkich ludzi, ponieważ mamy różne światopoglądy i generalnie się różnimy. Prawica nie potrafi zrozumieć, licząc, że wywoła gorący spór, że dla znaczącej większości młodego pokolenia Karol Wojtyła jest postacią historyczną mniej więcej w takim samym stopniu, co Romuald Traugutt, Walery Sławek albo inna postać z XIX wieku – ocenia gość radia.

Zandberg: Mam wrażenie, że wielu w Polsce pomyliło się z wiarą

Pytany przez prowadzącego o to, czy należy likwidować ulice im. Jana Pawła II i usuwać jego pomniki, Zandberg odpowiada, że są to decyzje samorządów, w wielu przypadkach zasadne. W kontekście tego, co dziś wiemy o systemowym funkcjonowaniu pedofilii w Kościele Katolickim, jest coś nie na miejscu, by były szkoły podstawowe im. JPII - komentuje polityk opozycji.

Lekcja jest taka, żeby nie popadać w coś, co w historii Kościoła miało nazwę idolatria – bałwochwalstwo. A mam wrażenie, że wielu w Polsce pomyliło się z wiarą – mówi Zandberg.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj