Dziennik Gazeta Prawana logo

Bon do 7 tys. zł czy grant do 20 tys. zł. Oto wyborcza oferta PiS dla kobiet

10 maja 2023, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/Agencja Wyborcza.pl
Bon szkoleniowy do 7 tys. zł, grant na podtrzymanie działalności gospodarczej, wreszcie korzystniejsze wyliczenie składek ZUS dla pań zatrudnionych na pół etatu – z takimi propozycjami ma niebawem wyjść partia rządząca.

PiS szuka sposobu na odzyskanie poparcia w elektoracie kobiecym, które w dużej mierze stracił po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Najnowsze pomysły mają też być odpowiedzią na zapaść demograficzną – jak wynika z badań CBOS, w porównaniu z 2017 r. odsetek kobiet w wieku 18–45 lat planujących potomstwo spadł z 41 proc. do 32 proc.

Propozycje PiS dla kobiet

Pakiet ma być ogłoszony jeszcze w maju, a propozycje mają być skierowane przede wszystkim do mam dzieci do lat trzech. Po powrocie do pracy ma im przysługiwać m.in. bon szkoleniowy do 7 tys. zł na zdobycie nowych kwalifikacji i szkolenia zawodowe.

Drugie planowane rozwiązanie to grant dla kobiet prowadzących działalność gospodarczą. Wysokość wsparcia wyniosłaby do sześciu minimalnych wynagrodzeń. Dziś płaca minimalna to 3940 zł, więc w tegorocznych warunkach mowa o grancie do 20 940 zł.

Wreszcie analizowane jest też korzystniejsze wyliczanie składek na ubezpieczenia społeczne dla kobiet zatrudnionych na niepełną część etatu. Szczegóły liczy ZUS. To z kolei byłoby rozwiązanie skierowane do kobiet, które chcą łączyć obowiązki rodzicielskie z częściowym powrotem do aktywności zawodowej.

Ile zapłacimy za te bonusy? Jeszcze nie wiadomo. – To rozwiązania dotyczące aktywizacji zawodowej kobiet, ich skutki fiskalne nie będą znaczące. To raczej reakcja na świadczenie babciowe, zaproponowane przez PO. Myślę, że kosztowniejsze pomysły PiS dopiero przed nami – mówi Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole.

PiS ma już projekt ustawy w tej sprawie, ale nadal go szlifuje. Intencja jest taka, by zmiany weszły jeszcze w tej kadencji. Z postulatami kampanijnymi dotyczącymi sytuacji kobiet wychodzą też partie opozycji. Poza wspomnianym babciowym, czyli 1,5 tys. zł dla matki dziecka do lat trzech, która wróci do pracy, pojawiają się też pomysły np. tzw. renty wdowiej (Lewica) czy ułatwienia dostępu do ginekologa (ludowcy). 

CZYTAJ WIĘCEJ W CZWARTKOWYM WYDANIU "DZIENNIK GAZETA PRAWNA">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: PiSwybory
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj