Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz wykreślony z komisji ws. Olewnika

19 lutego 2009, 12:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Macierewicz wykreślony z komisji ws. Olewnika
Inne
Antoni Macierewicz został skreślony z listy kandydatów do komisji mającej wyjaśnić okoliczności porwania i śmierci Krzysztofa Olewnika. Taką decyzję podjęło Prezydium Sejmu. Kandydat PO Marek Biernacki, do którego zastrzeżenia zgłosiło PiS, został zaakceptowany.

"Prezydium Sejmu zdecydowało o skreśleniu Antoniego Macierewicza z listy kandydatów do komisji śledczej w sprawie Krzysztofa Olewnika" - poinformował marszałek Bronisław Komorowski. PiS dostało czas do godz. 20 na zgłoszenie nowego kandydata.

Czy Prawo i Sprawiedliwość zdecyduje się na takie rozwiązanie? Do tej pory partia Jarosława Kaczyńskiego stała murem za Macierewiczem.

Z kolei kandydat PO Marek Biernacki został zaakceptowany. Prezydium Sejmu nie podzieliło wątpliwości zgłaszanych przez PiS.

Jakie było główne zastrzeżenie PO wobec Macierewicza? To, że zawieszono mu dostęp do informacji ściśle tajnych.

"Jak będzie wyglądała praca komisji nad ściśle tajnymi dokumentami. Czy przewodniczący co jakiś czas będzie musiał wypraszać z sali posła Macierewicza, który jest ułomny, jeżeli chodzi od dostęp do takich informacji" - zastanawiał się Sebastian Karpiniuk z Platformy Obywatelskiej.

Posłowie PO przekonywali, że upór PiS jedynie opóźni powołanie komisji. "Jeżeli nie będzie konsensu co do składu, to nie możliwe będzie jutrzejsze głosowanie nad komisją" - mówił Grzegorz Dolniak wiceszef klubu PO.

Dlaczego PiS nie godził się na Biernackiego? W 2000 roku - jako szef MSWiA - powołał on Adama Rapackiego na stanowisko zastępcy komendanta głównego policji.

Rapacki pełnił tę funkcje do 2003 roku, czyli w czasie rozpoczęcia i trwania śledztwa w sprawie porwania Krzysztofa Olewnika - dowiedział się DZIENNIK. "To Rapacki nadzorował te piony policji, które mogły zawieść w śledztwie w sprawie Krzysztofa Olewnika. Niewykluczone więc, że zostanie wezwany na świadka. Zatem dość wątpliwa wydaje się sytuacja, w której Biernacki typowany na szefa komisji, będzie przesłuchiwał swojego dawnego podwładnego, którego sam powołał na stanowisko" - wyjaśnia nam Przemysław Gosiewski szef klubu PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj