Dziennik Gazeta Prawana logo

Kulisy dymisji Niedzielskiego. "Nie zdradziłem żadnej tajemnicy"

8 września 2023, 07:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Adam Niedzielski
Adam Niedzielski/PAP Archiwalny
Nie żałuję swoich wpisów na Twitterze, w których odniosłem się do materiału wyemitowanego w Faktach TVN; nie zdradziłem w nich żadnej tajemnicy - podkreślił w wywiadzie dla "Faktu" były minister zdrowia Adam Niedzielski.

Niedzielski został zapytany w wywiadzie, czy żałuje swoich wpisów na Twitterze, które przyczyniły się do jego rezygnacji z funkcji ministra zdrowia.

Potrzebny "szerszy kontekst"

Nie żałuję. Żeby zrozumieć tę sytuację, potrzebny jest szerszy kontekst. W tle są limity na wystawianie recept. Te limity miały realizować bardzo konkretny cel. Obserwujemy w innych krajach coś, co nazywane jest już epidemią nadużywania leków przeciwbólowych i psychotropowych. To, co kiedyś kojarzyliśmy z przemysłem narkotycznym przestawia się na działalność związaną z handlem lekami - podkreślił były minister zdrowia.

Zwrócił uwagę, że w Polsce w zeszłym roku policja zarekwirowała ponad 350 kilogramów leków pochodzących z nielegalnych źródeł. Chciałem odpowiedzieć na to wyzwaniem, bo jeżeli nie zareagujemy, to za kilka lat będziemy obserwowali takie obrazki jak w USA, gdzie bardzo duży odsetek młodych ludzi jest na lekowym haju. Musiałem podjąć trudne decyzje. Myślę jednak, że nie sprzyjała temu wyborcza atmosfera - powiedział Niedzielski.

Upublicznienie danych lekarza

Na pytanie, czy trzeba było w takiej sytuacji atakować lekarza i upubliczniać dane na jego temat, były minister zdrowia odparł, że chciał "bardzo wyraźnie rozróżnić dane wrażliwe, medyczne, które mówią o stanie zdrowia, o konkretnym leku, od tego, że my monitorowaliśmy i sprawdzaliśmy tylko sam fakt wystawiania recepty".

Chodzi o grupę lekową, w której jest ponad 400 pozycji. Nawet nie można się domyślać ani dowiedzieć, o jaki lek dokładnie chodzi. Pod tym względem z poszanowaniem danych i pacjenta, i lekarza prowadziliśmy tylko monitoring, czy rzeczywiście recepty są wystawiane. Skoro otrzymuję bardzo poważny sygnał, bo w TVN powiedziano, że w Poznaniu nie można wystawiać recept na leki, to jako minister zdrowia wydaję od razu swoim podwładnym polecenie, żeby sprawdzili, czy są możliwości wystawiania takiej recepty - podkreślił Niedzielski.

Z jednej strony NFZ dzwonił po dyrekcjach szpitali i pytał, czy pojawił się jakiś problem, a z drugiej strony w materiale TVN wypowiedział się lekarz, który powiedział, że nie może wystawić tej recepty. Okazało się jednak, że taką receptę wystawił, więc było to kłamstwo - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj