Dziennik Gazeta Prawana logo

Leszek Miller: Przyszła koalicja jest tęczowa

10 listopada 2023, 09:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Leszek Miller
Leszek Miller ocenił przyszłość tzw. umowy koalicyjnej/ShutterStock
"To jest tęczowa koalicja. Od czerwonego koloru do czarnego, przynajmniej do zielonego. Minimum programowe będzie w miarę ogóle, żeby wszyscy mogli się zmieścić" – ocenił na antenie Radia ZET były premier Leszek Miller. Polityk był pytany m.in. o umowę koalicyjną dotychczasowej opozycji.

Dopytywany o to, czy Szymon Hołownia i Włodzimierz Czarzasty to najlepsi kandydaci na marszałka Sejmu, odpowiedział: Pan sugeruje, że to będzie rotacyjne stanowisko. Zdecydowanie nie. Leszek Miller podkreślił, że pomysł z rotacyjnością to "kuglarska sztuczka".  

Niestety to jest dowód na to, że w koalicji w tej sprawie panowało bardzo duże napięcie. To kompromis z gatunki zgniłych kompromisów – dodał polityk. 

Miller: Chodzi o powagę Sejmu

Miller zaznaczył także, że nie podoba mu się pomysł porównywania sytuacji w Parlamencie Europejskim do sytuacji w polskim Sejmie. PE jest przedstawicielstwem organizacji międzynarodowej, a Sejm jest przedstawicielstwem państwa. Trzeba umieć rozróżnić organizację międzynarodową od państwa – stwierdził. Wskazał, że w tej kwestii chodzi o powagę Sejmu. Stabilność władzy i konsekwencję. Jeśli już chcą brać przykład z PE, to w PE jest tak, że kadencja trwa 2,5 roku i potem zmienia się wszystko. Jeśli wchodzimy w rotacyjność – zmieniamy wszystkich - powiedział.

Dopytywany o Włodzimierza Czarzastego, który to zwrócił się do lidera PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza w wyjątkowo ciepłych słowach: Kocham cię, były premier odpowiedział: To jest taki infantylizm, że wielu wyborców ma tego dosyć. Niech się koledzy zajmą poważnymi sprawami, bo jest wiele kwestii do rozstrzygnięcia. Gierka pod publiczkę.

Były szef SLD odniósł się także do postawy lidera Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska. Chce (Tusk - red.) mieć jak najszybciej spokój, przejść przez etap oświadczenia koalicyjnego i utworzenia rządu. To problem dla wyborców - powiedział. Ja ciągle słyszę: Panie Leszku, kiedy wreszcie zrobicie porządek? Jak zaczynam tłumaczyć przepisy, to widzę rosnącą niecierpliwość. To bardzo groźne dla nowej władzy - dodał Leszek Miller.

"Tęczowa koalicja"

Miller był pytany także o to, jak jego zdaniem potoczą się losy tzw. umowy koalicyjnej. Przypuszczam, że to nie będzie klastyczna umowa koalicyjna, jak w Niemczech, gdzie się pracuje miesiącami, punkt po punkcie, szczegółowo. To będzie bardzo trudna koalicja. Od czerwonego koloru do czarnego, przynajmniej do zielonego. Minimum programowe będzie w miarę ogóle, żeby wszyscy mogli się zmieścić. To jest tęczowa koalicja - wskazał.

"W Brukseli czeka się na nowy rząd"

Miller wspominał także okres, gdy sam wszedł w koalicję z ludowcami. Ta przetrwała jednak tylko kilka miesięcy. Ja już nie mogłem wtedy wytrzymać z PSL-em. Mam nadzieję, że obecny PSL jest inny, niż tamten. Tamten chciał być jednocześnie i w opozycji i w rządzie - powiedział były szef rządu.

Dopytywany zaś o to, jak wyglądają obecnie nastroje w Parlamencie Europejskim w kontekście sytuacji w polskiej polityce, odparł: W Brukseli w ogóle się o tym nie mówi (misji Morawieckiego – red.). Czeka się na nowy rząd, kiedy premier Tusk przyjedzie do Strasbourga i spotka się z europarlamentem. Zostanie entuzjastycznie przyjęty. 

Miller: Z kominów PiS unosi się dym palących się dokumentów

Leszek Miller skomentował także decyzję prezydenta Andrzeja Dudy, który w poniedziałkowym orędzie poinformował, że postanowił powierzyć misję sformułowania rządu dotychczasowemu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu.  Dym, który unosi się z kominów PiS to nie jest dym świadczący o wyborze papieża, tylko dym z palących się dokumentów. Czuję ten dym. Śmierdzi. To się dopiero będzie okazywać - stwierdził dosadnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj