Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostro podczas debaty o mediach publicznych. "Standardy dla republik bananowych"

19 grudnia 2023, 16:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krzysztof Paszyk
Krzysztof Paszyk/PAP Archiwalny
Szef klubu parlamentarnego PSL-TD Krzysztof Paszyk powiedział, że "media publiczne stały się mediami jednej partii politycznej". Dodał, że zeszły do standardów, które są charakterystyczne dla Białorusi, dla Rosji, dla republik bananowych.

Sejm we wtorek zajął się w pierwszym czytaniu poselskim projektem uchwały ws. przywrócenia ładu oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz PAP. Projekt wpłynął do Sejmu we wtorek. Projekt uchwały ws. przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz PAP wniosła grupa posłów KO, Polski 2050-TD, Lewicy, PSL-TD. Przedstawicielem wnioskodawców jest poseł KO Bogdan Zdrojewski.

Paszyk: Standardy republik bananowych

Szef klubu parlamentarnego PSL-TD Krzysztof Paszyk powiedział, że ugrupowanie jest za przyjęciem uchwały ws. mediów publicznych. Po 2015 r., kiedy PiS przejął władze w Polsce, media publiczne, telewizja, radio, Polska Agencja Prasowa przestały charakteryzować się przymiotami, które składają się na określenie media publiczne. Stały się najzwyczajniej w świecie mediami jednej partii politycznej. Zeszły do standardów, które są charakterystyczne dla Białorusi, dla Rosji, dla republik bananowych – mówił w Sejmie Paszyk.

Wskazał, że finansowanie mediów publicznych było przeprowadzone w sposób nieprawidłowy. Warto też wskazać na patologie, jeśli chodzi o prowadzenie finansów w mediach publicznych. Do takiej ruiny doprowadziliście tą propagandą te instytucje, że trzeba było kroplówki wielu miliardów publicznych pieniędzy – podkreślił poseł ludowców.

Zabraliście Polkom i Polakom raz 2 miliardy, potem 3 miliardy, jeszcze raz 3 miliardy. To są astronomiczne kwoty na realia Polski – dodał.

Zdaniem szefa klubu PSL, w złym stanie są ośrodki regionalne telewizji publicznej, które obecnie "świecą pustkami", a w ostatnich latach nie spełniały swojej roli przy dostarczaniu informacji o życiu lokalnym. Propaganda tłoczona na siłę na poziom regionalnych mediów, gdzie powinna być informacja o życiu lokalnym naszych małych ojczyzn, gmin, powiatów, tam gdzie inne media nie docierają. Nawet tam wtłoczyliście propagandę i je tam zniszczyliście – powiedział.

Polityka kadrowa

Powołując się na przykład Programu Trzeciego Polskiego Radia, szef klubu PSL-TD skrytykował politykę kadrową w mediach publicznych. Każdy kto nie był z wami został z tych mediów usunięty bezpowrotnie - podkreślił.

Wojna polsko-polska to głównie zasługa waszych rządów w telewizjach lokalnych, radiu lokalnym. Tam dzień w dzień, tydzień w tydzień, miesiąc w miesiąc wykluczaliście każdego, kto myśli inaczej od was. Każdy, kto nie był z wami, w mediach publicznych był przedstawiany jako wróg narodu i to podziałało, bo niestety dwie trzecie Polaków ma dostęp tylko do mediów publicznych – ocenił Paszyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj