Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcin Józefaciuk o swoim zaburzeniu. "Muszę się jakoś wyżyć"

5 stycznia 2024, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marcin Józefaciuk, poseł KO
Marcin Józefaciuk, poseł KO/East News
Filmy wrzucane przez posła KO Marcina Józefaciuka są szeroko komentowane w sieci i szybko stają się popularne. W rozmowie z Dziennik.pl polityk wyznaje, że ma zdiagnozowane ADHD i nagrywanie jest jednym z jego sposób na uwalnianie emocji. "Muszę się jakoś wyżyć" - wyznaje Józefaciuk i dodaje, że takiego znają go jego wyborcy. 

Marcin Józefaciuk w wyborach do Sejmu startował z łódzkiej listy Koalicji Obywatelskiej. Polityk zdobył mandat, uzyskując 8 893 głosy. Przed objęciem funkcji politycznej Józefaciuk był dyrektorem Zespołu Szkół Rzemiosła w Łodzi oraz nauczycielem języka angielskiego.

W ostatnim czasie w mediach społecznościowych popularne są nagrania posła KO, na których m.in. sprawdza znajomość muzycznych hitów. Jest to nowy trend wśród internautów. W rozmowie z portalem Dziennik.pl Marcin Józefaciuk zdradza nam, że został wytypowany do tego "czelendżu" (wyzwania - red.) przez jednego ze swoich uczniów.

Lubię taką niestandardową rozrywkę, która pokazuje normalnego człowieka. Mam dystans do siebie - mówi poseł KO i zaznacza, że uwielbia też śmiać się z siebie.

To miłe, gdy drugi człowiek uśmiechnie się przy takich filmach i zauważy, że w drugim człowieku jest też ktoś inny, niż tylko polityk, dyrektor, nauczyciel - dodaje.

Marcin Józefaciuk ujawnia: Mam ADHD

Ja taki zawsze byłem. To nic dziwnego dla mnie, aby wrzucić tego typu nagrania na media społecznościowe - ujawnia poseł KO i dodaje, że nie jest "tylko politykiem, ale jest nauczycielem wśród polityków".

Politykiem rzadko się bywa. Gdybym miał siebie nazwać politykiem, to chciałbym zwrócić uwagę na to, że każdy z nas jest inny, funkcjonujemy inaczej, ale jesteśmy normalnymi ludźmi, którzy mogą na siebie spojrzeć z przymrużeniem oka - wyjaśnia.

Polityka to są zawsze ważne sprawy, ale nie trzeba być zawsze super-poważnym. Czasami można się troszkę powygłupiać, rozluźnić sytuację, bo to jest zdrowe. Ja tak uwalniam emocje - zaznacza Marcin Józefaciuk.

Według polityka młodzież dzięki takim nagraniom widzi, że posłowie są normalnymi ludźmi, a nie tymi, co kipią złością z mównicy sejmowej. Ludzie mogą zauważyć, że "nie jesteśmy odklejeni od rzeczywistości", a widzimy, jakie są trendy - podkreśla.

Polityk ujawnia portalowi Dziennik.pl, że ma zdiagnozowane ADHD. Muszę się jakoś wyżyć. To jest jeden ze sposobów na ukazanie moich emocji - słyszymy.

Krytyczne komentarze nie ruszają posła KO

Poseł KO wyznaje też, że nie przejmuje się krytycznymi komentarzami. Dodaje przy tym, że jeszcze więcej jest pozytywnych reakcji. Dla mnie liczą się moi wyborcy, a nie na trolle internetowe. Takiego właśnie znają mnie moi wyborcy i takim jestem, nie zmieniam się - mówi.

Jeśli ktoś ma problem z tym, co ja robię, to jest to problem tej osoby. To nie była czynność polityczna. To, co ja mówię na mównicy, nie przeczy mi i to, co zrobiłem na tym nagraniu, też nie - puentuje na koniec Marcin Józefaciuk. 

Kontakt do autora artykułu: sylwia.baginska@infor.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj