Dziennik Gazeta Prawana logo

Pułkownik SOP zaatakował ratowników medycznych. Co wydarzyło się w Warszawie?

9 grudnia 2024, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
karetka pogotowia
Pułkownik SOP zaatakował ratowników medycznych. Co wydarzyło się w Warszawie?/ShutterStock
W centrum stolicy 48-letni pułkownik Służby Ochrony Państwa zaatakował i pobił ratowników medycznych wezwanych, by mu pomóc. Sprawa została zgłoszona na policję. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty. Jeszcze w poniedziałek dokumenty trafią do prokuratury.

O ataku na ratowników medycznych poinformowała w mediach społecznościowych Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego Meditrans.

"W sobotę przed godziną 22.00 dyspozytor medyczny odebrał zgłoszenie od kobiety, że na ulicy Widok 22 leży mężczyzna, który krwawi, ma uraz głowy i nosa" – napisała stacja.

Pułkownik SOP zaatakował ratowników medycznych. Co wydarzyło się w Warszawie?

Na miejsce pojechali ratownicy. "Pacjent przy pomocy ratowników medycznych przeszedł do ambulansu, gdzie miały zostać przeprowadzone medyczne czynności ratunkowe. Mężczyzna w rozmowie przyznał, że spożywał wcześniej sporo alkoholu, dlatego przewrócił się i stąd doszło do urazów. Był spokojny i współpracował. Bez problemów przekazał dowód osobisty" -przekazał Meditrans.

Gdy jeden z ratowników chciał podłączyć mężczyznę do urządzenia, by zmierzyć mu parametry, a w tym samym czasie drugi zapytał go, gdzie mieszka, mężczyzna nagle zerwał się z noszy i zaczął być agresywny.

Ubliżał ratownikom, a następnie zaatakował, kopiąc ich i okładając pięściami. Medycy wezwali pomoc.

"Sprawcą pobicia okazał się 48-letni pułkownik Służby Ochrony Państwa. Mężczyzna z urazem głowy w asyście policji został przewieziony do szpitala" – poinformowała stacja.

Zaatakowani ratownicy pojechali na komisariat, gdzie złożyli zeznania. Dyrekcja Meditrans przekazała, że w poniedziałek złoży w tej sprawie doniesienie do prokuratury.

Mł. asp. Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej komendy potwierdził zgłoszenie o pijanym agresorze. Powiedział, że miał on ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

"W postępowaniu karnym postawiono mu dwa zarzuty: naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego i znieważenie go" – powiedział policjant.

Podkreślił, że jeszcze w poniedziałek materiały trafią do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście Północ.

Służba Ochrony Państwa potwierdziła, że chodzi o funkcjonariusza tej formacji.

Mężczyzna otrzymał zarzuty, czekamy na oficjalne informacje z policji. Po ich otrzymaniu zostanie wszczęte postępowanie wewnętrzne – przekazał PAP płk SOP Bogusław Piórkowski. Dodał, że funkcjonariuszowi grożą surowe konsekwencje, w tym wydalenie ze służby.

Funkcjonariusz obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPutin odrzucił propozycję Ukrainy. Padła jasna deklaracja ws. wojny »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj