KOD przyniósł transparenty, długopisy nie chciały pisać. Prezydent jednak sobie poradził
10 października 2016, 19:24
Obecność prezydenta miała uświetnić wmurowanie kamienia węgielnego pod rozbudowę szkoły w Strzelcach Krajeńskich. Andrzej Duda napotkał jednak pewne trudności. I nie chodziło tu tylko o transparenty, jakie na uroczystość przynieśli członkowie Komitetu Obrony Demokracji. Okazało się, że prezydent nie mógł złożyć podpisu na akcie erekcyjnym.
1/6Prezydent podczas uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod rozbudowę szkoły podstawowej
PAP/Lech Muszyski
2/6ANDRZEJ DUDA W STRZELCACH KRAJEŃSKICH
PAP/Lech Muszyski
3/6ANDRZEJ DUDA W STRZELCACH KRAJEŃSKICH
PAP/Lech Muszyski
4/6ANDRZEJ DUDA W STRZELCACH KRAJEŃSKICH
PAP/Lech Muszyski
5/6ANDRZEJ DUDA W STRZELCACH KRAJEŃSKICH
PAP/Lech Muszyski
6/6ANDRZEJ DUDA W STRZELCACH KRAJEŃSKICH
PAP/Lech Muszyski
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl