Dziennik Gazeta Prawana logo

Gruzini znowu wyszli na ulice

7 listopada 2009, 17:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ulice gruzińskiej stolicy wypełniły się demonstrantami. Opozycja zorganizowała marsz protestacyjny w drugą rocznicę masowych demonstracji wymierzonych w prezydenta Micheila Saakaszwilego. Dziś jednak manifestacja była niewielka - przyszło około pięciu tysięcy ludzi.

Marsz rozpoczął się przed siedzibą telewizji publicznej, zakończył w alei Rustawelego przed budynkiem parlamentu. Przemawiający podczas wiecu przedstawiciele opozycji poddali ostrej krytyce politykę władz i opowiedzieli się za kontynuowaniem starań w celu zdymisjonowania prezydenta.

W memorandum przesłanym do ambasady USA i rządu uczestnicy manifestacji domagają się wolności mediów, uwolnienia więźniów politycznych i stworzenia warunków do przeprowadzenia demokratycznych wyborów.

7 listopada roku 2007 specjalne oddziały sił porządkowych rozpędziły manifestacje zwolenników opozycji, protestujących przeciwko, jak to nazywali, "autokratycznym rządom" prezydenta Micheila Saakszwilego. Policja użyła wówczas gazu łzawiącego, gumowych pocisków i armatek wodnych, by położyć kres protestom. Dziesiątki ludzi zostało rannych. Kilka dni później Saakaszwili wprowadził w kraju na tydzień stan wyjątkowy.

Zachód, popierający Saakaszwilego, był wówczas zaszokowany akcją policji i zamknięciem opozycyjnej stacji telewizyjnej Imedi. Prezydent Saakaszwili wielokrotnie podkreślał, że policja "działała w ramach prawa i użyła tych samych środków, których używa się w państwach zachodnich".

Przed marszem w sobotę przedstawiciele gruzińskiej opozycji spotkali się na konferencji w Tbilisi w hotelu Radisson, by ocenić sześć lat prezydentury Saakaszwilego. Najostrzejszą krytykę wywołała ubiegłoroczna wojna z Rosją o Osetię Południową i wydarzenia sprzed dwóch lat.

Przewodnicząca partii Demokratyczny Ruch-Jedna Gruzja Nino Burdżanadze powiedziała, że wydarzeń z listopada roku 2007 można byłoby uniknąć, gdyby prezydent nie dążył do ukarania swych przeciwników politycznych i stłumienia działań opozycji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj