Decyzja jest wynikiem nakazanego przez Trumpa w ub.r. przeglądu, mającego ustalić, czy członkostwo Stanów Zjednoczonych w organizacjach międzynarodowych leży w interesie USA.
Biały Dom: Chodzi o instytucje zbyteczne i źle zarządzane
"Administracja Trumpa uznała, że te instytucje są zbyteczne, źle zarządzane, niepotrzebne, marnotrawne, źle prowadzone, zawłaszczone przez interesy podmiotów realizujących własne cele sprzeczne z naszymi lub stanowiące zagrożenie dla suwerenności, wolności i ogólnego dobrobytu naszego narodu" – podał Departament Stanu w oświadczeniu.
Jakie organizacje znalazły się w amerykańskim memorandum?
Wymienione w memorandum organizacje to w większości mniejsze lub wąsko wyspecjalizowane organizacje, agencje i komisje. 31 z nich do agencje ONZ, zaś 35 to inne organizacje. Wśród tych pierwszych jest m.in. Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC), a wśród drugich Europejskie Centrum Doskonałości ds. Przeciwdziałania Zagrożeniom Hybrydowym (Hybrid CoE), Komisja Wenecka Rady Europy, Globalne Forum Antyterrorystyczne, czy Centrum Nauki i Technologii w Ukrainie, zajmujące się problematyką nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia.
Kolejny krok administracji Trumpa zmniejszający zaangażowanie
Środowa decyzja jest już kolejnym krokiem administracji Trumpa zmniejszającym zaangażowanie USA w międzynarodowe inicjatywy. Już na początku drugiej kadencji Trump zdecydował o wyjściu m.in. ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), UNESCO, wycofał wsparcie dla agencji pomocowej ONZ w Gazie (UNRWA) i zakończył udział USA w klimatycznym porozumieniu paryskim.