Dziennik Gazeta Prawana logo

Miller o aferze z Czarzastym. "Ta sprawa pachnie nieprzyjemnym spiskiem"

6 lutego 2026, 11:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Leszek Miller
Miller o aferze z Czarzastym. "Ta sprawa pachnie nieprzyjemnym spiskiem"/Agencja Gazeta
Były premier Leszek Miller skomentował w rozmowie z Interią niepodpisanie wniosku o Nobla dla Donalda Trumpa przez Włodzimierza Czarzastego. Wypowiedział się także na temat "wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych" marszałka Sejmu.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty nie poparł wniosku o przyznanie prezydentowi USA pokojowego Nobla. Leszek Miller został poproszony o opinię na ten temat. Rozmowa odbyła się przed przed decyzją ambasadora USA o zerwaniu stosunków z marszałkiem Sejmu

Trzeba pamiętać, że my jesteśmy w dosyć delikatnej relacji z Amerykanami i Włodzimierz Czarzasty z tego właśnie powodu mógł to podpisać. Jego wiadome oświadczenie w tej sprawie zostanie przez Donalda Trumpa i jego ludzi zapamiętane. Jego podpis, oprócz znaczenia propagandowego, dla Komitetu Noblowskiego nie miałby żadnego znaczenia - powiedział Leszek Miller.

Donaldowi Trumpowi należy się pokojowy Nobel?

Były premier odpowiedział także na pytanie, czy Donaldowi Trumpowi należy się pokojowy Nobel? Jeżeliby skończył wojnę na Ukrainie i to w sposób taki, żeby to w miarę satysfakcjonowało wszystkich zainteresowanych, sam byłbym pierwszym, który by powiedział, że tak, ale sytuacja, jak pani widzi, tylko się komplikuje - stwierdził Miller.

Dodał też, że były nagrody pokojowego Nobla za nic. Jako przykład wymienił byłego prezydenta USA Baracka Obamę, który - wg. Millera - "otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, nie bardzo wiedząc za co", na początku swojej kadencji.

Czarzasty: Ta sprawa pachnie spiskiem

W rozmowie z Interią został zapytany także o medialne informacje na temat kontaktów Czarzastego z bizneswoman, która ma być powiązana z ośrodkami decyzyjnymi w Rosji. Na 11 lutego prezydent Karol Nawrocki zwołał posiedzenie RBN, na którym oczekuje m.in. "wyjaśnienia wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego".

To jest sprawa, która z daleka pachnie politycznym, bardzo nieprzyjemnym spiskiem przeciwko marszałkowi Włodzimierzowi Czarzastemu -powiedział Miller, odnosząc się do zastrzeżeń obozu prezydencko-opozycyjnego wobec marszałka Sejmu.

Miller o "zgniliźnie amerykańskiej i europejskiej elity"

Były premier skomentował także aferę Epsteina. Ta sprawa pokazuje zgniliznę nie tylko amerykańskiej, ale także europejskiej elity, bo przecież ona swoimi mackami sięga do krajów europejskich i widać jak politycy, artyści, biznesmeni, niejako zrzeszyli się w jeden przestępczy związek, wykorzystując, co najgorsze, dzieci. To jest coś przerażającego i być może światowa opinia publiczna, jeżeli takowa istnieje, może zażądać głębszych zmian zarówno personalnych jak i w wymiarze sprawiedliwości - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj