Pociski Tomahawk

Pociski Tomahawk mogą być wystrzeliwane z okrętów nawodnych i podwodnych. Są one podstawowym uzbrojeniem wykorzystywanym przez siły USA w podobnych operacjach od czasu ich pierwszego użycia w 1991 r. - zauważył dziennik.

Reklama

Jak jednak zaznaczono, każdego roku wytwarza się zaledwie kilkaset Tomahawków. Pentagon nie ujawnia, ile pocisków ma w danym momencie w swoich zasobach.

Tomahawki są cenione m.in. za to, że mogą pokonać dystans ponad 1,6 tys. km, co redukuje konieczność wysyłania amerykańskich pilotów na dobrze bronione obszary.

USA przeniosą na Bliski Wschód zapasy amunicji z innych części świata

Szybkie zużywanie tych pocisków podczas konfliktu z Iranem będzie wymagało pilnych dyskusji na temat ewentualnego przeniesienia na Bliski Wschód części zapasów z innych regionów oraz podjęcia długoterminowych działań w celu zwiększenia ich produkcji - powiedziało gazecie kilku amerykańskich urzędników.

Dylemat ten obnażył obawy Pentagonu i Kongresu, dotyczące ryzyka, jakie niedobór pocisków mógłby stanowić dla Stanów Zjednoczonych - zwłaszcza w kontekście potencjalnej eskalacji, obejmującej działania wojsk lądowych w Iranie - podkreślił dziennik.

Reklama

Czy Amerykanom zabraknie amunicji?

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt zapewniała w ostatnich tygodniach, że USA wystarczy amunicji. Administracja zorganizowała jednak spotkanie, zapraszając na nie do Białego Domu przedstawicieli przemysłu zbrojeniowego, w tym koncernu Raytheon, produkującego Tomahawki. Prezydent Donald Trump oświadczył potem w sieciach społecznościowych, że przedsiębiorstwa czterokrotnie zwiększą produkcję broni wysokiej klasy. Kolejne takie spotkanie ma się odbyć w ciągu dwóch miesięcy.

Atak USA i Izraela na Iran

Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od nalotów Izraela i USA na Iran. Teheran odpowiedział atakami zarówno na Izrael, jak i na arabskie państwa regionu Zatoki Perskiej, w tym na położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne, takie jak lotniska i instalacje petrochemiczne. Iran zablokował również swobodną żeglugę przez cieśninę Ormuz, wstrzymując tym samym eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.