Przypominając, że prezydent USA Donald Trump nie konsultował z sojusznikami decyzji o rozpoczęciu wojny z Iranem, gazeta relacjonuje, że "niedawno Amerykanie poinformowali Europejczyków o kilku swoich celach negocjacyjnych".

USA szukają dialogu z Europą?

Wciąż jednak nie wszystko jest jasne. Minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul, uczestniczący w spotkaniu szefów MSZ G7 w Yvelines we Francji, podkreślił, że jego "głównym celem" jest uzyskanie od delegacji amerykańskiej szczegółów planu zakończenia wojny. Fakt, że na jej czele delegacji USA stoi sekretarz stanu Marco Rubio, uznawany jest w Berlinie za "sygnał, że Waszyngton jednak szuka dialogu" z Europą.

Reklama

Nacisk Niemiec na zakończenie wojny

Reklama

Niemcy, które – jak pisze "Der Spiegel" – "naciskają na szybkie zakończenie wojny", pracują już nad planem na "dzień po". Wśród omawianych w Europie pomysłów jest utworzenie grupy kontaktowej, która koordynowałaby działania i prowadziła rozmowy w sprawie konfliktu.

Jakikolwiek udział Bundeswehry, którego po zawieszeniu broni nie wyklucza minister obrony Boris Pistorius, musiałby mieć podstawę w postaci mandatu ONZ – pisze "Der Spiegel". W ramach potencjalnej misji morskiej niemieckie wojsko mogłoby wysłać okręty wyspecjalizowane w identyfikowaniu i niszczeniu min. Rozważane jest również rozmieszczenie w regionie Cieśniny Ormuz samolotów rozpoznawczych P-8A Poseidon. Wysłanie fregat uznawane jest natomiast za mało prawdopodobne.

Potencjalnie nieodpowiedzialny ruch

"Fregata typu Sachsen, wyspecjalizowana w obronie powietrznej, pełni obecnie funkcję okrętu flagowego stałej grupy zadaniowej NATO na północnym Atlantyku. Obecnie nikt w resorcie obrony nie chce wycofywać tego okrętu z misji. Zgodnie z informacjami Bundeswehry Rosja od początku wojny z Iranem zwiększa swoją aktywność na Atlantyku, stąd (ewentualne – PAP) wycofanie niemieckiej fregaty uznawane jest za nieodpowiedzialny ruch" – czytamy w tygodniku "Der Spiegel".