Dziennik Gazeta Prawana logo

Kreml robi dobrą minę do złej gry. Tak zareagował na porażkę Orbana

dzisiaj, 13:53
[aktualizacja 58 minut temu]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dmitrij Miedwiediew węgry Rosja wybory na Węgrzech
Kreml robi dobrą minę do złej gry. Tak zareagował na porażkę Orbana/PAP/EPA
Kreml odniósł się do zwycięstwa partii TISZA Petera Magyara w wyborach na Węgrzech. Rzecznik Putina Dmitrij Pieskow oświadczył w poniedziałek, że ma nadzieję na kontynuowanie "bardzo pragmatycznych relacji" z nowymi władzami w Budapeszcie.

"Szanujemy wybór Węgrów"

Pieskow powiedział dziennikarzom, że Węgry "dokonały wyboru i Rosja szanuje ten wybór".

– Z niecierpliwością oczekujemy kontynuacji naszej bardzo pragmatycznej współpracy z nowymi władzami Węgier. Odnotowaliśmy oświadczenie Petera Magyara dotyczące jego gotowości do dialogu. Oczywiście będzie to korzystne zarówno dla Moskwy, jak i Budapesztu – dodał.

Dmitrijew: To tylko przyspieszy upadek UE

Głos w sprawie wyborów na Węgrzech zabrał także Kiriłł Dmitrijew, nieoficjalny wysłannik Władimira Putina w rozmowach z administracją USA. "To tylko przyspieszy upadek UE" – oznajmił na platformie X w odpowiedzi na post brytyjskiego skrajnie prawicowego aktywisty Tommy’ego Robinsona. "Sprawdźcie, czy mam rację za cztery miesiące" – dodał.

Oficjalnie Dmitrijew pełni funkcję dyrektora generalnego Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich (RDIF), państwowego funduszu o wartości co najmniej 10 mld dolarów, utworzonego przez rząd rosyjski w celu współinwestowania w gospodarkę kraju.

Współpraca Orbana z Rosją

Orban, sprawujący władzę na Węgrzech nieprzerwanie od 2010 r., opóźniał i czasem sprzeciwiał się unijnym sankcjom nakładanym na Rosję w związku z trwającą od 2022 r. rosyjską inwazją na Ukrainę. Zablokował również pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. Orban oskarżał Kijów o sabotowanie dostaw rosyjskiej ropy na Węgry, choć strona ukraińska temu zaprzeczała.

Węgry nadal kupują ropę i gaz z Rosji. Dodatkowo Rosja jest zaangażowana w rozbudowę elektrowni jądrowej na Węgrzech.

TISZA ma większość konstytucyjną

Według wyników na podstawie niemal 99 proc. przeliczonych głosów ugrupowanie Petera Magyara, TISZA, zdobywa 138 mandatów w 199-miejscowym parlamencie Węgier. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem urzędującego premiera Viktora Orbana otrzymuje 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też skrajnie prawicowa partia Mi Hazank, która może liczyć na sześć miejsc. Wynik TISZY daje jej większość niezbędną do zmiany konstytucji oraz ustaw przyjętych przez rząd Orbana w ciągu 16 lat rządów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj