Zełenski poinformował, że podczas pobytu w Wielkiej Brytanii będzie rozmawiał z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem oraz prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Spotkanie ma dotyczyć przede wszystkim kwestii bezpieczeństwa i dalszego wsparcia dla Ukrainy.
"Skoncentrujemy się głównie na obronie w tej wojnie, większej współpracy na rzecz bezpieczeństwa całej Europy w sferze obrony powietrznej i na naszych wspólnych ocenach perspektyw dyplomatycznych" - napisał Zełenski na platformie X przed wieczornym spotkaniem. "Europa musi brać udział w negocjacjach i musi być silna" - dodał.
Zełenski niespodziewanie zmienił trasę podróży. W tle napięcia z Polską? Pojawiają się spekulacje
Jak podaje portal Ukraińska Prawda, samolot przewożący prezydenta Ukrainy wystartował do Londynu z lotniska w Kiszyniowie. To odstępstwo od praktyki stosowanej przez ostatnie lata, gdy zagraniczne podróże Zełenskiego rozpoczynały się najczęściej na lotnisku Rzeszów-Jasionka.
Według ustaleń portalu maszyna prezydencka wcześniej przyleciała z okolic Rzeszowa do stolicy Mołdawii, skąd następnie kontynuowała lot do Wielkiej Brytanii.
Ukraińskie media przypominają, że lotnisko w Jasionce od początku rosyjskiej inwazji pełniło rolę głównego punktu logistycznego dla wizyt zagranicznych ukraińskich władz. To właśnie stamtąd regularnie rozpoczynały się i kończyły podróże prezydenta oraz innych przedstawicieli państwa.
Na razie nie podano powodów, dla których tym razem zdecydowano się na wylot z Mołdawii. Zmiana trasy wywołała jednak liczne komentarze i spekulacje.
Część obserwatorów zwraca uwagę na napięcia, które w ostatnim czasie pojawiły się w relacjach polsko-ukraińskich. Dyskusje wywołała m.in. decyzja władz w Kijowie o nadaniu jednej z jednostek ukraińskich sił zbrojnych nazwy nawiązującej do UPA.
Dodatkowe emocje wzbudziła propozycja prezydenta Karola Nawrockiego, który zasugerował odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Była to reakcja na decyzję dotyczącą nazwy jednostki wojskowej.
Źródło: ONET.PL, X, media