Dziennik.pl logo

Ciało zamordowanej w Ekwadorze Polki wróci do kraju. Będzie nowa sekcja zwłok

Policja w Ekwadorze
Policja w Ekwadorze/Shutterstock
Ciało zamordowanej w Ekwadorze polskiej aktywistki Moniki Silvy Veras zostanie sprowadzone do kraju. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie zleciła przeprowadzenie niezależnej sekcji zwłok ekspertom z Akademii Medycznej w Gdańsku. Kobieta od lat walczyła z lokalną korupcją, a jej tragiczna śmierć wywołała międzynarodowe poruszenie.

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie sprowadzi do Polski ciało Moniki Silvy Veras z domu Koniuszek, która zginęła w Ekwadorze. Władze w Quito przekazały polskim śledczym oficjalną informację o gotowości do wydania zwłok. Specjalistyczna firma przetransportuje ciało z zachowaniem rygorystycznych wymogów sanitarnych, a koszty całej operacji w całości pokryje polska prokuratura. Eksperti z Akademii Medycznej w Gdańsku przeprowadzą w kraju szczegółową sekcję zwłok.

Walka z korupcją i groźby śmierci

Monika Silva-Koniuszek przez wiele lat mieszkała w prowincji Santa Elena w Ekwadorze, gdzie szefowała fundacji La Integridad. Jako zaangażowana aktywistka społeczna i antykorupcyjna ujawniała nieprawidłowości w administracji publicznej, w tym afery przy sprzedaży miejskich gruntów. Kobieta od miesięcy informowała bliskich, że otrzymuje groźby i poważnie obawia się o własne życie. 8 czerwca jej ciało policja znalazła w jej własnym mieszkaniu w miejscowości Montanita.

Zwrot akcji w śledztwie

Początkowo minister spraw wewnętrznych Ekwadoru sugerował samobójstwo. Jednak organizacje praw człowieka, opierając się na wynikach lokalnej sekcji zwłok, szybko podważyły tę wersję i wskazały na brutalne zabójstwo. Delegatura UE w Quito oraz Międzyamerykańska Komisja Praw Człowieka zażądały od ekwadorskich władz szybkiego i przejrzystego dochodzenia. 12 czerwca Prokuratura Okręgowa w Olsztynie – ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania kobiety w Polsce – wszczęła własne śledztwo.

Współpraca polskich i ekwadorskich śledczych

Śledczy z Olsztyna pozostają w stałym kontakcie z organami ścigania w Ekwadorze. Prokuratorzy przeprowadzili już m.in. wspólną wideokonferencję, a strona ekwadorska przekazała im obszerne materiały dowodowe. Polscy śledczy oceniają dostarczone dokumenty bardzo wysoko i obecnie tłumaczą je z języka hiszpańskiego. W kontaktach dyplomatycznych i relacjach z Ekwadorem aktywnie pomaga polski konsul w Peru, Adam Bożko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrzetasowania w Sejmie po rozłamie w PiS. Nowy klub liczy już 41 posłów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj