Dziennik.pl logo

Zagrożenie konfliktem jądrowym. Eksperci wskazują konkretne kroki. "Pierwsze 10 minut jest najważniejsze"

Terrible,Explosion,Of,A,Nuclear,Bomb,With,A,Mushroom,In
Zagrożenie konfliktem jądrowym. Eksperci przestrzegają. "Pierwsze 10 minut jest naważniejsze"/Shutterstock
Dziesięć minut - dokładnie tyle, zdaniem ekspertów, decyduje o szansach na przetrwanie ataku nuklearnego. W obliczu rosnących napięć geopolitycznych i największego zagrożenia od czasów zimnej wojny, bezcenna okazuje się natychmiastowa wiedza oraz unikanie paniki. Kluczowe decyzje należy podjąć w pierwszych 600 sekundach po oślepiającym błysku i fali uderzeniowej.

Ryzyko wybuchu wojny nuklearnej. Eksperci wskazują co robić

W chwili eksplozji jądrowej najgorszym doradcą jest ludzka ciekawość. Zjawisko, które z daleka może wydawać się niezwykłym widowiskiem, w rzeczywistości niesie ze sobą natychmiastowe, niszczycielskie promieniowanie, obezwładniający żar oraz potężną falę uderzeniową. Jak pisze polskiobserwator.pl, specjaliści jednoznacznie ostrzegają przed pozostawaniem w miejscu i obserwowaniem wybuchu.

"Gdy tylko zobaczycie błysk, nie powinno być miejsca na ciekawość. Zasłońcie oczy, schylcie się, natychmiast szukajcie schronienia" - wskazali.

Jak informuje portal, bezpieczne schronienie wymaga przegrody o znacznej gęstości i grubości - najlepiej sprawdzają się ściany betonowe lub ceglane, a optymalnym wyborem są podziemne piwnice bądź stacje metra.

Największą pułapką w pierwszych sekundach stają się okna. Wywołana wybuchem fala ciśnienia zamienia szyby w miliony ostrych odłamków działających jak pociski, a promieniowanie cieplne potrafi błyskawicznie zmienić zwykły pokój w piekarnik. W sytuacji, gdy atak zaskoczy nas na otwartej przestrzeni, zalecenie ekspertów jest bezwzględne: należy natychmiast położyć się na ziemi za najsilniejszą dostępną osłoną - murem, samochodem lub w zagłębieniu terenu.

Niewidzialny wróg - ochrona przed opadem radioaktywnym (fallout)

W ciągu około dziesięciu minut od momentu eksplozji nadchodzi drugie wielkie zagrożenie: radioaktywny pył, zwany opadem jądrowym (fallout). Ten kilkuminutowy bufor czasowy trzeba wykorzystać z maksymalnym opanowaniem, aby przygotować improwizowane schronienie wewnątrz budynku.

Kluczowe kroki wewnątrz budynku:

  • Zamknięcie i uszczelnienie: Natychmiast zamknij i uszczelnij okna oraz drzwi.
  • Odłączenie wentylacji: Bezwzględnie wyłącz klimatyzację, rekuperację oraz systemy nawiewowe.
  • Wybór bezpiecznej strefy: Przenieś się do wewnętrznych pomieszczeń pozbawionych okien - świetnie sprawdzi się łazienka, korytarz lub piwnica.

Jak zaznaczaczają eksperci, nawet pomieszczenia niewyznaczone oficjalnie jako bunkry mogą skutecznie chronić przed promieniowaniem, pod warunkiem zminimalizowania dopływu skażonego powietrza.

W przypadku osób przebywających w momencie wybuchu na zewnątrz, priorytetem jest natychmiastowe usunięcie skażenia. Przebranie się, zdjęcie odzieży wierzchniej oraz dokładne umycie skóry i włosów pozwala wyeliminować nawet do 90 proc. radioaktywnych cząsteczek. Identyczne środki ostrożności należy podjąć wobec zwierząt domowych - trzeba zachować je w domu i odciąć od skażonej wody oraz żywności.

Zestaw awaryjny - niezbędny ekwipunek przetrwania

Jak wskazuje portal, skuteczne przygotowanie na wypadek sytuacji ekstremalnej wcale nie wymaga budowy specjalistycznego schronu. Kluczowym elementem podnoszącym szanse na przeżycie jest prosty, lecz przemyślany zestaw awaryjny.

W skład takiego zestawu powinny wejść:

  • Zapasy czystej wody pitnej,
  • Żywność o długim terminie przydatności do spożycia,
  • Niezawodna latarka (oraz zapas baterii),
  • Radio na baterie (do odbioru komunikatów kryzysowych i służb ratunkowych),
  • Mocna taśma klejąca do dokładnego uszczelniania szczelin i kratkowych wentylacyjnych.

Żródło: Polskiobserwator

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZagrożenie konfliktem jądrowym. Eksperci wskazują konkretne kroki. "Pierwsze 10 minut jest najważniejsze" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj