"Le Monde" zauważa, że około 1,7 mln wyborców niewielkiego landu, jakim jest Saksonia-Anhalt, "wysłało (swemu) krajowi przesłanie polityczne, które już ma reperkusje daleko poza jego granicami".
Skrajna prawica u władzy?
Wynik AfD w głosowaniu jest wyższy od wcześniejszych prognoz i może sprawić, że skrajna prawica dojdzie do władzy w jednym z 16 landów – podkreśla dziennik. Ocenia, że taki rezultat "skrajnie prawicowa partia w dużym stopniu zawdzięcza popularności swego lidera" Ulricha Siegmunda.
Upokorzenie dla partii Merza
"Dla partii kanclerza Friedricha Merza wyniki są upokorzeniem. CDU, która rządziła landem od 2002 roku, poniosła porażkę, ledwie przekraczając 17 proc. głosów, według wstępnych wyników z poniedziałku rano (...), podczas gdy ostatnie sondaże dawały jej poparcie 23 procent" – podkreśla "Le Monde".
Kara dla kanclerza Niemiec
"Wynik AfD w połączeniu z porażką CDU to kara dla kanclerza Friedricha Merza, będącego u władzy od maja 2025 roku" – ocenia "Le Monde”" oceniając, że wybory "mogą otworzyć debatę na temat przyszłości kanclerza, krytykowanego od wielu miesięcy w szeregach własnej partii".
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.
